Darmowe warsztaty w Muzeum Toruńskiego Piernika podczas Święta Toruńskiego Piernika

Muzeum Okręgowe w Toruniu na początek września przygotowało obchody Święta Toruńskiego Piernika. Impreza odbędzie się w Muzeum Toruńskiego Piernika przy ul. Strumykowej 4 oraz na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego. W atrakcjach będzie można wziąć udział w godz. 11.00-22.00, w sobotę 5 września oraz od 12.00 do 16.00, w niedzielę 6 września.

Inauguracja Święta Toruńskiego Piernika odbędzie się 5 września, o godz. 11.00, na dziedzińcu Muzeum Toruńskiego Piernika oraz na ul. Strumykowej.

Program Święta Toruńskiego Piernika w Muzeum Toruńskiego Piernika:
1. W godz. 11.00 – 18.00 (w sobotę, 5 września) oraz od 12.00 do 16.00 (w niedzielę, 6 września) na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego powstanie „Piernikowa strefa artystyczna”:
– „Giełda piernikowych przepisów”, czyli wystawa połączona z możliwością wymiany przepisów na pierniki
– „Piernik jak malowany”, czyli warsztaty zdobienia pierników, tworzenia piernikowej biżuterii
– „Piernikowe przytulanki”, czyli warsztaty wykonywania i ozdabiania piernikowej maskotki
– Możliwość zrobienia sobie zdjęcia na tle ścianki przedstawiającej piernikową chatkę

2. Dodatkowo, na ul. Strumykowej, przed Muzeum Toruńskiego Piernika, w godz. 11.00-18.00 w sobotę oraz w godz. 12.00-16.00 w niedzielę, rozstawione zostaną kramy, przy których wypiekane będą ozdobne pierniki.

3. „Spotkanie z piernikiem”, czyli warsztaty wypieku pamiątkowych pieników.
Warsztaty wypieku pierników w Muzeum Toruńskiego piernika przy ul. Strumykowej 4:
W sobotę od 12.00 do 21.00
W niedzielę od 11.00 do 15.00
Rezerwacji dla grup do 5 osób można dokonywać w godz. od 8.00 do 16.00, od 31 sierpnia (poniedziałek) do 4 września (piątek), pod nr tel.:
(56) 660 56 98
(56) 660 56 89
Wejściówki na warsztaty będą do odbioru w kasie Muzeum Toruńskiego Piernika przy ul. Strumykowej 4:
W sobotę, w godz. 11.00 – 22.00
W niedzielę, w godz. 11.00 – 15.00

4. Dla wszystkich chętnych spragnionych wypraw w przeszłość przygotowaliśmy wycieczki po Muzeum Toruńskiego Piernika – „Sekrety toruńskiego przysmaku”. Oprowadzać będzie sam Gustaw Weese. Zapraszamy w sobotę, w godz.: 13.30, 14.30, 15.30, 16.30, 17.30, 18.30, 19.30, 20.30 oraz w niedzielę o godz.: 12.30, 13.30, 14.30.

5. Uzupełnieniem atrakcji będą „Piernikowe zgadywanki”.

6. Dodatkowo, 5 września, w godz. 18.00 – 22.00, w ramach Święta Toruńskiego Piernika odbędzie się IV Toruńska Noc Muzealna. Szczegółowy program poniżej:

Muzeum Toruńskiego Piernika (Strumykowa 4)
18.00, 19.00, 20.00, 21.00 – „Spotkanie z piernikiem” – warsztaty piernikarskie, przygotowanie piernika dekoracyjnego.
Warsztaty dla grup maksimum 5-osobowych. Rezerwacja wejścia – tel. 56 66 05 698, 56 66 05 689 (wejściówki do odbioru w kasie Muzeum Toruńskiego Piernika). W przypadku wolnych miejsc – wstęp bez rezerwacji.
18.30, 19.30, 20.30 – Sekrety toruńskiego przysmaku – oprowadzanie po ekspozycjach Muzeum Toruńskiego Piernika
Miejsce zbiórki: dziedziniec Muzeum Toruńskiego Piernika.

Muzeum Historii Torunia (Dom Eskenów, ul. Łazienna 16)

18.30, 20.30 – Strawa duchowa – kościół św. Jerzego i jego historia – prelekcja z pokazem
19.00, 21.00 – W protestanckim Toruniu – prelekcja na wystawie „Toruń i jego historia”
„Księga Toruń” 3D – pokazy multimedialne, godz. 18.00, 19.00, 20.00, 21.00. Pokazy dla grup maksimum 30-osobowych. Rezerwacja wejścia – tel. 56 660 56 19. W przypadku wolnych miejsc – wstęp bez rezerwacji.

Ponadto:
Konkurs muzealny: Piernikowe zgadywanki

Dodatkowo:
Nocna panorama Torunia – wejście na wieżę Ratusza Staromiejskiego (ostatnie wejście o godz. 21.30; wejście płatne, bilety w cenie 7 zł/11 zł).

Przedsięwzięcie wsparte finansowo przez Gminę Miasta Toruń.

„Życie nie ma żadnego sensu…" – recenzja filmu „Nieracjonalny mężczyzna”

Woody Allen zwykł mawiać, że „siła przypadku i przewrotność losu bywają w życiu mocno niedoceniane”. Najnowszy film amerykańskiego reżysera znów nawiązuje do tego tematu.

Abe Lucas (Joaquin Phoenix)  to okryty sławą, ale dość kontrowersyjny profesor filozofii. Właśnie rozpoczyna pracę na nowej uczelni, gdzie szybko staje się obiektem pożądania – a to za sprawą nie tylko jego bujnej kariery naukowej, lecz także, obfitującej w aktywne działania na rzecz innych, przeszłości. Niegdyś zaangażowany w ratowanie świata idealista, dziś pesymista i abnegat.

Profesor Lucas nawiązuje romans z koleżanką z pracy, Ritą (Parker Posey), ale o wiele prawdziwsze uczucie łączy go ze studentką, Jill (Emma Stone). Te relacje nie wzbudzają w nim jednak chęci do życia, sprawia to dopiero przypadkowo podsłuchana w restauracji rozmowa… Abe odzyskuje poczucie sensu i zaczyna planować… zbrodnię doskonałą.

W swoim najnowszym obrazie Woody Allen znów nawiązuje do „Zbrodni i kary” Dostojewskiego i twórczości Patricii Highsmith. Znów składania do refleksji  i próby odpowiedzenia na pytania: czy cel uświęca środki i czy sami możemy stanowić o losie swoim i innych. Allen traktuje dzieło Dostojewskiego jako punkt wyjścia do autorskiej przypowieści, pozbawia ją jednak jakiejkolwiek metafizyki i pozostaje w przekonaniu, że jednymi stałymi, które rządzą naszym życiem są: przypadek i ironia losu – co doskonale wybrzmiewa w zaskakującym zakończeniu filmu.

„Nieracjonalny mężczyzna” jednych bawi, innych irytuje. Opinii na temat filmu i samego Woody’ego Allena jest tyle, ilu widzów, jednak fani mistrza na pewno znajdą w tym obrazie coś dla siebie. Warto, więc sprawdzić samemu.

 

Fot. Filmweb                                                                                                                           Karolina Bednarek

Moreland & Arbuckle oraz jako support Oil Stains – koncert w Hard Rock Pubie Pamela

W poniedziałek 31 sierpnia 2015 w toruńskim Hard Rock Pubie Pamela wystąpi amerykańska grupa Moreland & Arbuckle. Zespół o światowej renomie jest również niezwykle popularny w Polsce o czym świadczy dwukrotne zwycięstwo grupy w plebiscycie Blues Top kwartalnika Twój Blues ( 2013 i 2014 rok). Jako support toruńskiego koncertu Moreland & Arbuckle wystąpi polski duet Oil Stains. W obu przypadkach, artyści, którzy pojawią się na scenie Hard Rock Pubu Pamela, łączą bluesowe korzenie z elementami rocka, rock’n’rolla, country i folku. Start godz. 19.00. Wstęp wolny.

Gitarzysta Aaron Moreland i harmonijkarz oraz wokalista Dustin Arbuckle już od ponad dekady eksplorują teren zwany „muzyką rdzennie amerykańską”. Zaczynali jako duet grający akustycznego bluesa; dziś tworzą trio o własnym, niepowtarzalnym stylu, określanym jako „roots rock”. Powstał on z połączenia bluesowych korzeni z elementami rocka, country, i muzyki folk – oraz ogromnej dawki własnej inwencji twórczej. Od 2011 r. trzecim członkiem zespołu jest perkusista Kendall Newby.

Muzyczny styl zespółu determinuje przede wszystkim specyficzna technika gitarowa Aarona Morelanda, wypełniająca brzmieniowe pole w większości zespołów kreowane przez dwie osoby: gitarzystę wespół z basistą. Duża w tym zasługa jednego z używanych przez niego instrumentów: gitaro-basu zrobionego z… pudełka po cygarach.  Moreland równie „gęste” brzmienie kreuje też na zwykłej gitarze, używając palców, a nie kostki. Bezsprzecznymi atutami brzmienia Moreland & Arbuckle są też głęboki, zapadający w pamięć i chwytający za serce głos Dustina Arbuckle’a i jego inspirowany Little Walterem styl gry na harmonijce oraz przebogaty, wręcz melodyjny styl gry perkusisty Kendalla Newby’ego.Zespół ma na koncie sześć albumów. W 2013 ukazał się najnowszy, „7 Cities” (Telarc). Zawiera 13 utworów, w tym: 8 autorstwa sprawdzonego tandemu Aaron Moreland / Dustin Arbuckle, 4 kompozycje napisane dla zespołu przez przyjaciół oraz zaskakującą wersję jednego z przebojów lat 80. „7 Cities” jest koncept-albumem osnutym wokół mitu „Siedmiu miast ze złota”, którego akcja miała się dziać wieki temu m.in. na terenach będących dziś stanem Kansas. Muzycznie jest to kontynuacja dobrze znanego fanom M&A stylu. Ciekawostką jest to, że po raz pierwszy płytę wyprodukował nie Aaron Moreland, a wywodzący się z indie-rockowego środowiska Matt Bayles (znany ze współpracy z zespołami takimi, jak Mastodon, the Sword, czy Isis).

Na początku 2015 roku został zarejestrowany materiał na kolejną płytę zespołu, która ma się ukazać wiosną 2016.

Moreland & Arbuckle koncertują zarówno na wielkich festiwalach, dzieląc scenę z artystami takimi, jak Buddy Guy czy Jonny Lang, jak i w intymnej scenerii małych klubów. Niezależnie od miejsca koncertu, w ciągu paru minut są w stanie rozpalić serca publiczności do czerwoności. Dotychczas zjeździli z koncertami całe Stany Zjednoczone, Irak i Afganistan (w ramach trasy „Bluzapalooza”, odwiedzającej… amerykańskie bazy wojskowe), oraz dużą część Europy. Regularnie występują w Polsce, dzięki czemu mają tu stale rosnące grono wiernych fanów. Zyskują też uznanie krytyków: dziennik USA Today wybrał „Just a Dream” płytą tygodnia; album znalazł się w też zestawieniu magazynu „Billboard”. Czytelnicy i dziennikarze kwartalnika „Twój Blues” wybrali formację „Zespołem Roku na świecie” w ankiecie Blues Top za rok 2013 i 2014.

Aaron Moreland – gitary, cigar box guitar

Dustin Arbuckle – śpiew, harmonijka

Kendall Newby – perkusja, chórki

 

31.08.15 godz 19.00

HARD ROCK PUB PAMELA

ul. LEGIONÓW 36

87-100 TORUŃ

WSTĘP WOLNY

 

Dwór Artusa / Piotr Rogucki solo

Dwór Artusa zawsze stara się zaskakiwać swoją publiczność, a podczas Forte Artus Festival wszystko może się zdarzyć. Ponadto, jesień nastraja poetycko, a rockowego oblicza Piotra Roguckiego, znanego przede wszystkim z zespołu Coma, z całą pewnością nie nazwiemy sentymentalnym…

Jednak ku zaskoczeniu wielu, wokalista odwiedzi FAF ze swoim akustycznym projektem – Rogucki Solo, odsłaniając tym samym swą drugą twarz.

Będzie to niemal dwugodzinny występ o charakterze kameralnego spektaklu muzycznego z elementami narracji, charakteryzacją, scenografią i wizualizacjami. Usłyszymy zestaw utworów z solowych płyt Roguckiego w aranżacjach na gitarę akustyczną i instrumenty klasyczne, takie jak marimba i wiolonczela. Będzie poetycko, trochę rockowo i teatralnie. A jak wiadomo wszystkie te komponenty doskonale pasują do artusowych wnętrz i idealnie ze sobą współgrają. Co więcej, znamienity artysta na scenie dopełni całości. A trudno nie docenić jego wielu nagród z Fryderykami oraz nagrodą imienia Grzegorza Ciechowskiego na czele.

Albumy solowe Loki – Wizja Dźwięku 95-2003 cieszą się niesłabnącą popularnością, nie tylko wśród krytyków ale i publiczności. Z kolei telewidzowie z pewnością kojarzą artystę jako jurora programu Must Be The Music, emitowanego w telewizji Polsat.

 

 

fot. Materiały nadesłane przez Organizatora

Wozownia / wernisaż 8. Międzynarodowe Triennale Grafiki KOLOR W GRAFICE / Duety

8. Międzynarodowe Triennale Grafiki KOLOR W GRAFICE / Duety

 

kurator: Mirosław Pawłowski

wernisaż 25.09.2015, godz.18

wystawa czynna do 31.10.2015

Galeria Sztuki Wozownia, Toruń, ul. Ducha Św. 6

 

„Kolor w grafice” jest najstarszą międzynarodową cykliczną imprezą plastyczną Torunia, organizowaną przez toruńską Galerię od początku lat osiemdziesiątych. Jest imprezą samodzielną i niezależną, włączoną na zasadach partnerskich w program międzynarodowej grafiki, które co trzy lata odbywa się w Polsce i obejmuje szereg wydarzeń artystycznych koordynowanych przez Stowarzyszenie Międzynarodowe Triennale Grafiki w Krakowie. Toruńskie wystawy grafiki warsztatowej zawsze były na najwyższym poziomie, czemu sprzyja zamknięta formuła toruńskiego triennale i starannie dobierani przez organizatorów artyści z całego świata, zapraszani imiennie.

Od realizacji pomysłu by toruńską prezentację współczesnej grafiki artystycznej podporządkować problematyce obecnego w niej koloru minęło więc ponad 30 lat. Wybór nie był przypadkowy, nawiązywał bowiem do niezwykle żywej wówczas dyskusji o specyfice języka graficznego medium. Dziś kolor, choć nadal ważny, nie stanowi już tak frapującego technologicznego czy też teoretycznego zagadnienia. Dlatego od 2009 roku kolejne edycje toruńskiego triennale uzupełniane były podtytułem dookreślającym problematykę danej edycji.

Zaproszenia do udziału w imprezie kierowane są zazwyczaj do już znanych, wybitnych artystek/artystów z całego świata, co jest zrozumiałe w wypadku imprezy, do której uczestnicy zapraszani są imiennie. Byli to artyści o ugruntowanej już pozycji, a więc też najczęściej starszego pokolenia. Zamierzeniem tegorocznej edycji jest  otwarcie się na młodych twórców, stąd nieco zmieniona formuła triennale – każdy  z zaproszonych uznanych grafików jest proszony o wskazanie wyjątkowo utalentowanego, jego zdaniem, artysty młodego pokolenia, z którym zaprezentuje w stworzonym w ten sposób duecie wybrane przez siebie prace. Wiąże to toruńskie triennale z jednym z głównych profili galerii Wozownia, jakim jest promocja i eksperyment.

8 edycja MTG „Kolor w grafice” zatytułowana Duety pokaże, że medium graficzne ma jeszcze wiele do zaoferowania i to zarówno w warstwie warsztatowej, w problematyce czysto artystycznej, jak również na styku rzeczywistości i sztuki. W tegorocznej edycji nastąpi konfrontacja pokoleń grafików. W efekcie pokazane zostaną najbardziej aktualne przemiany w obrębie dyscypliny i jej dalsze perspektywy. MTG od wielu lat prezentuje wiodące tendencje w grafice warsztatowej i projektowaniu graficznym, stanowi platformę spotkania grafików z całego świata i cieszy się uznaniem specjalistów.

 

Projekt współorganizowany przez Miasto Toruń.

"Bądźcie zdrowi" – spektakl kabaretowy

W niedzielę – 23 sierpnia 2015 r. w amfiteatrze w Parku Miejskim na Bydgoskim Przedmieściu znani toruńscy aktorzy wystąpią w spektaklu kabaretowym „Bądźcie Zdrowi”.

Kuracja śmiechem przewiduje: szybkie i skuteczne dawkowanie przedwojennych i współczesnych szlagierów, które przeprowadzą pacjentów przez krainę wszelakich schorzeń, zarówno tych które dotykają nas osobiście jak i tych z którymi boryka się nasza służba zdrowia. Śmiech jest refundowany w 100 procentach przez NFZ.
Scenariusz: Anna Katarzyna Chudek,
reżyseria: zespołowa,
opracowanie muzyczne: Krzysztof Zaremba,
obsada: Grażyna Rutkowska-Kusa, Anna Katarzyna Chudek, Krzysztof Zaremba

Spektakl rozpocznie się o godz. 17:00. Wstęp wolny.
Informacje: 56 690 43 47

Przedsięwzięcie dofinansowano ze środków Gminy Miasta Toruń w ramach wsparcia inicjatywy lokalnej Bydgoskie Przedmieście na artystycznie.

Kolejne jam session festiwalu HARMONICA BRIDGE w Hard Rock Pubie Pamela

Jak co roku w dwa sierpniowe wieczory w Hard Rock Pubie Pamela zagości jam session festiwalu Harmonica Bridge. Jest to wydarzenie, na które czekamy przez cały rok z dwóch powodów. Po pierwsze, gwiazdy festiwalowe od wielu lat przyzwyczaiły nas do tego, że mimo spontanicznego charakteru jam session, to co dzieje się na scenie Hard Rock Pubu Pamela w jego trakcie wprawia w osłupienie nawet największych koneserów muzyki. Nie ma barier stylistycznych, muzycznych, personalnych. Każdy może zagrać wszystko ze wszystkimi…. i wypada to genialnie. I to jest drugi z powodów, dla którego jam session festiwalu Harmonijka Bridge jest tak istotne. Uczestnicy programu Campus HRP Pamela, czyli zajęć muzycznych odbywających się w Hard Rock Pubie Pamela, mają okazję do kolejnego twórczego i inspirującego spotkania z ciekawymi osobowościami muzycznymi. Oczywiście jam session jest otwarte dla wszystkich, zarówno muzyków chcących wziąć w nim czynny udział jak i fanów muzyki spragnionych bliższego kontaktu z gwiazdami Harmonica Bridge 2015. O poziom artystyczny jam session dbają prowadzący je muzycy zespołu OPEN BLUES. Wydarzenie odbędzie się w piątek (21.08.2015) oraz sobotę (22.08.2015). Każdego wieczoru rozpocznie się o godzinie 22. Wstęp wolny.
Grzegorz Minicz ( OPEN BLUES / NOCNA ZMIANA BLUESA) o jednym z poprzednich jam session festiwalu Harmonica Bridge w Hard Rock Pubie Pamela:
„Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że był to Jam Session mojego życia, a doprawdy brałem udział w wielu. Jest to zresztą nie tylko moja opinia, muzyczny szał ogarnął każdego, kto zjawił się w Pameli.”

Czarna dusza – recenzja filmu „Amy”

Po seansie dokumentu o Amy Winehouse na festiwalu w Cannes 2015 publiczność nie szczędziła pochwał. Oburzony pozostawał jednak ojciec artystki… Mitch Winehouse na początku lipca 2015 roku zapowiedział prace nad własną produkcją o córce, a co można powiedzieć o filmie Asifa Kapadiego?

„Amy” to wstrząsający dokument o jednej z najbardziej utalentowanych, ale i kontrowersyjnych artystek. Amy Winehouse to niekwestionowana osobowość muzyczna ostatnich lat . Wystarczyły zaledwie dwie płyty, żeby piosenkarka  weszła do artystycznego świata i w zasadzie od razu stała się ikoną.

W najnowszym filmie Asifa Kapadiego zobaczycie niepublikowane dotąd materiały wideo oraz usłyszycie niewydane dotąd nagrania artystki. Reżyser stara się pokazać drogę do kariery Amy, sugeruje powiązania pewnych działań, by udowodnić, że za jej śmierć odpowiadają nie tylko ludzie z najbliższego otoczenia, lecz także fani, którzy przez lata obserwowali jej upadek – relacjonowany w mediach w najdrobniejszych szczegółach.

Kapadia  przez rok próbował dostać się  do rodziny i przyjaciół piosenkarki. Początkowo nikt nie chciał z nim rozmawiać, sprawa śmierci była dla nich za świeża i nader bolesna. Dopiero Nick Shymansky, pierwszy menedżer Amy, przełamał się i postanowił opowiedzieć o swojej przyjaźni z artystką i o jej losach. Po nim odważyli się następni…

„Ona kochała kamerę. Dopiero kiedy zaczęła być sławna, chodzić do telewizji i znajdować się pod ciągłym ostrzałem paparazzi, poczuła się zagrożona. Chowała się przed obiektywami i kamerami, unikała nawet nieprzerwanie filmującego ją męża. Gdy ogląda się nagrania z nią w porządku chronologicznym, widać, jak uchodzi z niej życie. Na początku jest zabawna, radosna, zdrowa i uśmiechnięta. Potem powoli staje się wrakiem człowieka” – wyznaje reżyser.

„Amy” to warta polecenia opowieść o zagubionej kobiecie, która zbierała bolesne doświadczenia i za wszelką cenę pragnęła, by ktoś ją  w końcu usłyszał. Ten głos o potrzebie bezwarunkowej miłości brzmi w jej smutnych piosenkach. Dokument Kapadiego wytyka toksyczne epizody życia Amy z ojcem, z mężem, ale przede wszystkim pokazuje, jakim darem obdarzona była piosenkarka i jak pozwolono, by ta niezwykła gwiazda zgasła.

 

Fot. Filmweb                                                                                                                              Karolina Bednarek

RADIOWE PIOSENKI zespołu ABSURD zdobywcą tytułu PŁYTY ROKU

Wydana przez HRPP RECORDS (wytwórnie reprezentującą Hard Rock Pub Pamela , druga studyjna płyta zespołu Absurd pt. „RADIOWE PIOSENKI” została TORUŃSKĄ PŁYTĄ ROKU w X. edycji konkursu TORUŃSKIE GWIAZDY 2015 organizowanego przez Wydział Kultury Urzędu Miasta, Toruńską Agendę Kulturalną oraz Radio Gra. W plebiscycie tym wyłaniane są najciekawsze toruńskie zjawiska muzyczne minionych 12 miesięcy.
Dominika Skinder z zespołu ABSURD o płycie „Radiowe piosenki”Radiowe piosenki to drugi krążek toruńskiej grupy Absurd. Zespół istnieje od 2005 roku i od tamtego czasu sukcesywnie ugruntowuje swoją pozycję na rynku muzycznym. W zeszłym roku ukazał się ich debiutancki Pomarańczowy Album będący podsumowaniem dotychczasowej działalności i manifestacją młodzieńczego buntu. Płyta zebrała pozytywne recenzje, a zespół rozpoczął prace nad nowym materiałem. Efektem tych działań są Radiowe piosenki – twór spójny koncepcyjnie i dojrzały. Koncepcja albumu jest przewrotna. Tytuł kojarzy się z produktem przygotowanym w sposób, który spodoba się jak najszerszemu gronu odbiorców. W dobie konsumpcyjnego trybu życia oznacza to brutalną walkę o uwagę potencjalnych nabywców. Zarówno poprzez miażdżący natłok kolorów jak i chwytliwe melodie. Może to zmylić słuchacza. W jego ręce trafia bowiem produkt minimalistyczny, odarty z krzykliwych barw i wzorów. Dla dobitnego podkreślenia komercyjności tytułu, jedyną ozdobą okładki jest kod kreskowy – symbol głęboko zakorzeniony w kulturze masowej. Na samym krążku znajdziemy natomiast 6 zróżnicowanych kompozycji. Absurd żongluje gatunkami muzycznymi, swobodnie je przeplatając nie tylko na przestrzeni kolejnych numerów, ale nawet wewnątrz nich. Poruszamy się od rock&rolla, przez muzykę alternatywną, pop po zadziorne brzmienia znane z debiutanckiego krążka. Słychać wpływ Beach Boys’ów  – płyta obfituje w partie chóralne, w których uczestniczy cały zespół. Wszystko to podparte tekstami Czyżyka, które w żartobliwy i momentami ironiczny sposób opisują otaczającą nas rzeczywistość. Całość składa się w spójne, a jednocześnie nieszablonowe wydawnictwo.

W blasku dell’arte

Powstaje niewiele przedstawień skupionych wokół rodzimej kultury, regionalnych tradycji i znanych miejscowych opowieści. Spektakle poruszające tę tematykę można by uznać na polskich scenach za produkty deficytowe. W toruńskim Baju Pomorskim postanowił to zmienić Ireneusz Maciejewski, podejmując się reżyserii Legend toruńskich. 

Niezaprzeczalnie widowisko to odświeżyło toruńską scenę teatralną. Pierwszym tego powodem była rzadko poruszana tematyka – aktualizacja oraz wyjaśnienie symboliki opowieści nierozerwalnie związanych z historią Torunia. Drugim natomiast – konwencja zaczerpnięta z włoskiej commedii dell’arte. Wykorzystanie tego prototypu jest gwarantem udanego i ciekawego występu, który przykuwa uwagę widza i skutecznie zapada w pamięci. Odtworzenie akcji przedstawienia skupionego wokół historii miasta przy źle dobranej konwencji może przypominać wizytę w muzeum, całe przedsięwzięcie odniosłoby więc porażkę. Wykorzystanie tradycji włoskiej commedii było odważnym, ale jak najbardziej trafnym posunięciem. Na podobnie nietypową konwencję zdecydował się wcześniej Tomasz Zadróżny przy realizacji Legend Warszawskich. Postanowił on mianowicie skonstruować przedstawienie na zasadzie reportażu – widzowie poznawali historię Warszawy podążając za reporterem. Wydaje mi się, że właśnie tego typu konwencje są w stanie sprawić, by spektakle skupiające się wokół, nie oszukujmy się, niezbyt aktualnej i intrygującej tematyki, zapadały w pamięć. Niejednokrotnie zdarzało się tak, że charakterystyczne elementy commedii dell’arte były ratunkiem dla momentami sztywnych dialogów oraz dla nielicznych (ale jednak) pomyłek aktorskich.

Można by przyjąć zasadę, że spektakl ten jest przeznaczony dla każdego widza – dzieci cieszy widowisko, a dorosłych dialogi. Scenografia i kostiumy nie atakują dziką gamą barw, ale są utrzymane w konwencji komiksowej. To wystarczy, by skutecznie przyciągnąć uwagę młodego widza. Scenariusz natomiast został skonstruowany w tak elastyczny sposób, by najmłodsi dowiedzieli się co nieco o historii Torunia, a dorośli mogli wyłuskać trochę więcej. Dialogi momentami nie stroniły od pikanterii.

Recenzja Legend toruńskich nie byłaby pełna, gdybym nie wyróżniła kilku osób pracujących nad spektaklem. Aktorsko niezaprzeczalnie wybili się Anna Katarzyna Chudek, grająca Pulcinellę, oraz Andrzej Słowik, który wcielił się w rolę Arlekina. Niemalże każda kwestia wypowiedziana przez tę dwójkę, czy każda wykonana akcja sceniczna, spotkała się z pozytywnym odbiorem wśród publiczności. Dzięki  wykreowanym przez nich postaciom można było odczuć prawdziwy klimat commedii dell’arte. Na ogromne wyróżnienie zasługuje również Michał Kowalczyk, odpowiedzialny za oprawę muzyczną.

Niemniej jednak spektakl w reżyserii I. Maciejewskiego jest na liście tych, które warto, a nawet trzeba zobaczyć. Będzie można zobaczyć go jeszcze jesienią na dziedzińcu Rynku Staromiejskiego. Czy to dlatego, by poznać historię legend toruńskich, odprężyć się przy żartach arlekinach, czy chociażby po to, by podziwiać dawkę dobrej gry aktorskiej.

Katarzyna Staryków