Spektakl POZYTYWNI

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/Pozytywni-Toruń.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

13 października, CKK Jordanki, godz. 20

Będzie śmiesznie, będzie wzruszająco, będzie POZYTYWNIE! Szalona opowieść o tolerancji, akceptacji i poszukiwaniu szczęścia.

„Pozytywni”, reż. Krzysztof Czeczot

 

EWA jest wybitną psychoterapeutką. Piękna, bogata, ciesząca się uznaniem, posiadająca szczęśliwą rodzinę, udane życie małżeńskie – wszystko wydaje się być idealne. Jej pacjenci to MICHAŁ – ukrywający się gej, rolnik spod Mławy, ANNA – arystokratka, która odkrywa swoje – bynajmniej niearystokratyczne! – korzenie oraz JAN, mąż i ojciec dwójki dzieci, który od dawna czuje się kobietą. Jaki będzie rezultat serii spotkań terapeutycznych? Niech to pozostanie tajemnicą…

Występują:

Magdalena Boczarska

Olga Bołądź

Janusz Chabior

Łukasz Simlat

Bilety w cenie: 65, 95, 125 zł

Miejsca sprzedaży:

– CKK Jordanki

– biletyna.pl

– kupbilecik.pl

– ticketpro.pl

Rezerwacja telefoniczna: 605 555 676

[/et_pb_text][et_pb_gallery admin_label=”Galeria” gallery_ids=”79678,79679,79680,79681,79682″ fullwidth=”on” show_title_and_caption=”on” show_pagination=”on” background_layout=”light” auto=”off” hover_overlay_color=”rgba(255,255,255,0.9)” caption_font_size=”14″ caption_all_caps=”off” title_font_size=”16″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” /][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

KINO DLA SENIORA

 

12 października,CSW, godz. 12

Cykl filmoznawczy dla dorosłych. Prelekcja przed seansem i prowadzenie dyskusji po projekcji – dr Radosław Osiński, doktorem nauk humanistycznych.

 

Radosław Osiński – absolwent polonistyki na UMK w Toruniu. Krytyk filmowy, filmoznawca. Zwycięzca I edycji Konkursu krytyczno-filmowego „Powiększenie” portalu Filmweb.pl (2011). Zdobywca Grand Prix XVII edycji Konkursu o Nagrodę im. Krzysztofa Mętraka dla młodych krytyków filmowych (2013). Prowadzi zajęcia z zakresu specjalizacji filmoznawczej na Wydziale Filologicznym UMK.


 

Jak Bóg da, reż. Edoardo Maria Falcone, Włochy, 2014

Tommaso to ceniony rzymski kardiochirurg. I ateista. Wraz z żoną Carlą i dwójką dorosłych już dzieci tworzą modelową, nowoczesną, mieszczańską rodzinę. Gdy ich syn zapowiada, że ma rodzinie coś ważnego do powiedzenia, ojciec jest przekonany, iż jego latorośl ma zamiar wyznać im, że jest gejem. Programowo brzydzący się dyskryminacją Tommaso jest dumny, że nadarza się okazja, by udowodnić sobie i całemu światu, jak otwartym i tolerancyjnym jest człowiekiem. W końcu przychodzi dzień „coming outu” i Andrea wyznaje, że postanowił zostać… księdzem.


 

Bilety: 10 zł

 

BAJKI Z RZUTNIKA

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/bajki.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

15 października, CSW, godz. 12
Kolejne sobotnie spotkanie, tym razem przyjrzymy się mieszkańcom dębowej dziupli i zielonej łąki.

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Zastanowimy się czym różni się skóra węża od futra niedźwiedzia po to, by stworzyć atlas zwierząt dzikich i mniej dzikich, który będzie można podziwiać różnymi zmysłami.


Bilety: 8 zł.

Zapisy: biblioteka@csw.torun.pl

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

FESTIWAL MUZYKOFILIA

 

13 października, KULTURHAUZ, godz. 20
14 października, MUZEUM ETNOGRAFICZNE, godz. 19
15 października, CSW, godz. 19

Muzykofilia to autorski cykl koncertów prowadzony przez kuratora Rafała Iwańskiego, prezentujący muzykę elektroakustyczną, awangardową i etniczną. W latach 2010-2012 w ramach cyklu zrealizowano kilkanaście koncertów w nieistniejącym już Klubie Tantra. Festiwal skupia się na fenomenie ludzkiego głosu w zestawieniu z instrumentem muzycznym. Wszystkie trzy propozycje koncertowe mają uzmysłowić słuchaczom, że ciało ludzkie to najwspanialszy instrument będący w naszej dyspozycji, najbardziej pierwotny, a zarazem najbardziej złożony środek wyrazu i podstawowe narzędzie komunikacji, ekspresji, artykulacji treści i wyrażania emocji.

]

♦ 13 października
Duet Widt z Warszawy, prezentujący głos w kontekście sztuki audio-wizualnej, zrodzony ze współpracy dwóch sióstr – Antoniny Nowackiej (głos/elektronika) i Bogumiły Piotrowskiej (wizualizacje na żywo). Twórczość duetu charakteryzuje otwarta forma, oparta na improwizacji w duchu muzycznej awangardy lat 60. XX w., gdzie głos pełniący rolę instrumentu meandruje w gąszczu psychodelicznych wizualizacji tworzonych w czasie rzeczywistym, z wykorzystaniem sprzężenia zwrotnego oraz analogowego sprzętu audio/wideo. Duet został doceniony przez brytyjski magazyn The Quietus za audiowizualny album „Point#3” (2015).


♦ 14 października
Rosyjska grupa Phurpa, która zagra jedyny w Polsce koncert. Niezwykła muzyczna podróż zaczęła się w połowie lat 90. w Moskwie, kiedy to grupa artystów i muzyków wywodzących się z legendarnej formacji Cardinal Art Factory, pod przewodnictwem Aleksieja Tegina, rozpoczęła naukę tradycyjnej muzyki rytualnej z zamiarem sięgnięcia głębiej, do obszarów kultur muzycznych starożytnego Egiptu, Iranu i Tybetu. Rok później uformował się już skład grupy. Zespół charakteryzuje sztuka muzyczna tzw. pierwotnego Bönu czyli rdzennej tradycji tybetańskiej obejmującej wierzenia szamańskie (przypominające szamanizm Azji Centralnej). Największą siłą grupy jest tantryczny śpiew, zwany rgyudskad. Oprócz samego śpiewu, posługują się tybetańskim instrumentarium: dunchen, gyaling, silnyen, bub, damaru, kanling, nga, shang.


♦ 15 października
Austriacki duet Agnes Hvizdalek i Matija Schellander zaprezentuje premierowy koncert. Agnes Hvizdalek (ur. 1985) tworzy muzykę improwizowaną używając głosu jako głównego instrumentu. W ciągu ostatnich lat praktyki opracowała własny repertuar specjalnych technik wokalnych, często o ekstremalnym charakterze. Jednym z jej najważniejszych nauczycieli był wybitny trębacz Franz Hautzinger. Matija Schellander (ur. 1981) jest kompozytorem i improwizującym muzykiem z Wiednia.  Używa głównie kontrabasu, syntezatora modularnego i innych urządzeń elektronicznych. Muzyka Schellandera jest konceptualna, ale nigdy nie oddala się od nieracjonalnej i zmysłowej komunikacji jaką daje muzyka. W ostatnich latach skupił się na twórczości solowej jako kontrabasista, a także autor muzyki do filmów fabularnych, dokumentalnych i niemych.

 

Miron Grzegorkiewicz /// Mateusz Franczak

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/maxresdefault.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

14 października, KULTURHAUZ, godz. 21

Dwóch Panów ze „stolycy”. Dwa koncerty składające się w jedno doświadczenie muzyczne. Pięknie uzupełniające się światy – feerie własnoręcznie zbudowanych sampli z kameralnymi piosenkami na gitarę i harmonię. Jedna z niewielu okazji, aby usłyszeć alternatywną polską muzykę w takim zestawieniu. 

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Miron Grzegorkiewicz realizuje swoją drogę artystyczną od pierwszej połowy lat 2000. Muzyk, projektant interakcji, niedyplomowany teatrolog, amator sztuk wizualnych. Słyszany w takich zespołach jak JAAA!, HOW HOW, Daktari czy PTKCSS, z którymi występował między innymi na festiwalach Open’er w Gdyni, Off Festival w Katowicach, JazzFest w Berlinie, c/o pop Festival w Kolonii, Festiwal Polskiego Radia Nowa Tradycja, Festiwal Nowa Muzyka Żydowska, Festiwal JazzBezz (PL/UA). Obecnie pracuje nad solowym albumem będącym podsumowaniem dotychczasowych doświadczeń muzycznych. Produkcja albumu jest owiana tajemnicą. Materiał powstaje w oparciu o najróżniejsze nagrania artysty z ostatnich 10 lat. Zakorzeniona w działaniach M. metoda improwizacji zakłada eksperymentowanie z muzyką na żywej tkance. Słuchacze koncertów są świadkami formowania się muzyki, która znajdzie się na pierwszym solowym albumie artysty. Każdy z koncertów w tym cyklu jest unikalny i ma wpływ na ostateczny kształt snującej się historii.


Mateusz Franczak – multiinstrumentalista, wokalista, improwizator, związany z zespołami Daktari i HOW HOW. Współpracował między innymi z takimi muzykami jak: Hugo Race, Piotr Kurek, Maciej Cieślak i Karolina Rec. Współtwórca i uczestnik wielu interdyscyplinarnych projektów artystycznych (muzyka, film, praktyki słowne) oraz warsztatów (m. in. SIM – The School for Improvisational Music, NY, USA). Występował na ważnych festiwalach muzycznych i artystycznych w Polsce i za granicą, m. in.: Off Festival, JazzFest Berlin, Tzadik Festival Poznań, Festiwal Narracje, c/o pop Festival, Festiwal Polskiego Radia Nowa Tradycja, Festiwal Nowa Muzyka Żydowska czy Open’er Festival.


Wstęp: 5 złotych

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

PIĘKNO NA CO DZIEŃ DLA WSZYSTKICH

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/kultur.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

11 października, KULTURHAUZ, godz. 18
Z nowym rokiem akademickim zapraszamy na roczny cykl wykładów na temat historii polskiego designu. Spotkania, prowadzone przez Martę Kołacz – historyczkę wzornictwa, koncentrować się będą wokół projektów, które ukształtowały wizerunek polskiego wzornictwa od XIX wieku do teraźniejszości, ze zwróceniem szczególnej uwagi na towarzyszące przemiany kulturowe i ukazanie kompleksowości designu, którego zadania wykraczają daleko poza estetyzację produkcji przemysłowej. Wzornictwo ukazane zostanie w kontekście rozwoju nauki, zmian społecznych i politycznych w Polsce i na świecie.

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Pierwsze spotkanie – W poszukiwaniu stylu polskiego. Wzornictwo na przełomie XIX i XX wieku w Polsce – poświęcone działalności dwóch twórców Stanisława Witkiewicza i Stanisława Wyspiańskiego już we wtorek, 11 października!


Marta Kołacz – kuratorka i historyczka designu, zajmuje się popularyzacją polskiego wzornictwa i architektury. Pracuje na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie prowadzi zajęcia poświęcone m.in historii, teorii i krytyce designu. Ukończyła Ochronę Dóbr Kultury na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Laureatka stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Młoda Polska”. W latach 2008-2015 kuratorka Centrum Sztuki Współczesnej Znaki Czasu w Toruniu. Autorka projektów takich jak PRZEprojekt (we współpracy z Piotrem Lisowskim) (2011-2014) czy poświęcony polskiemu projektowaniu Festiwal Architektury i Wzornictwa TORMIAR (we współpracy z Cezarym Lisowskim), którego I edycja – Rehabilitacja Wyobraźni (2014) dedykowana została architekturze wnętrz, zaś II edycja Rzeczy Wspólne (2015) zagadnieniu dziedzictwa spółdzielni artystycznych.


Wykłady są przeznaczone dla osób dorosłych, młodzieży licealnej, a także studentów, pragnących poszerzyć swoje akademickie kompetencje.
Spotkania będą się odbywać raz w miesiącu, w wybrane wtorki o godz. 18 w Kulturhauz.


W trakcie trwania cyklu omówione zostaną następujące tematy:
1. W poszukiwaniu stylu polskiego. Wzornictwo na przełomie XIX i XX wieku w Polsce (11 października)
2. Zjednoczenie sztuk i rzemiosł. Polskie wzornictwo w pierwszych dekadach XX wieku (15 listopada)
3. Paryski sukces i polski Ład. Wzornictwo w latach 1920-1945 w Polsce (13 grudnia)
4. Sztuka / Rewolucja / Maszyna. Bój o funkcję i formę w polskim wzornictwie dwudziestolecia międzywojennego.
5. Sztuka użytkowa i użyteczna. Polskie wzornictwo w pierwszych latach po wojnie oraz projektowanie w duchu doktryny socrealistycznej.
6. Chcemy być nowocześni. Wzornictwo po 1956 r. w Polsce.
7. Wzornictwo przemysłowe w Polsce w czasach PRL.
8. Design czasu transformacji. Polskie projektowanie na przełomie XX i XXI wieku.


Wstęp wolny!

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Kult zawita do Od Nowy

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/kult.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

6 października, godz. 19.00

Już jutro kolejny raz zawita do klubu Od Nowa zespół Kult. Jest to jeden z najważniejszych polskich zespołów w historii.

Grupa została założona trzydzieści lat temu przez Kazika Staszewskiego. Zespół od lat cieszy się niesłabnącą popularnością, nieustannie pozostając przy tym wiernym sobie, swojej muzyce i oczywiście fanom.

Bilety: 60/70 zł

 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Artur Andrus w Jordankach

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/Artur_Andrus_plakatnet.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

9 października, CKK Jordanki, godz. 18

Andrus mówi i śpiewa. Najczęściej o tym, co wcześniej zobaczył, usłyszał albo przeczytał. A czasem zmyślił. O smutnym tureckim ojcu, którego cyniczne córki wyjechały do Szwajcarii, o Bardotce zamawiającej w barze „Szalona krewetka” absynt z rumem, o nieświeżym kangurze w Watykanie i innych równie prawdopodobnych zjawiskach. Z takich opowieści i piosenek składa się jego Recital kabaretowy. Przyjdźcie, zobaczcie, posłuchajcie. Najwyżej później wyjdziecie. Na pewno wyjdziecie, bo recital chociaż się nie zaczyna, to jednak się kończy.

Artur Andrus, autor bestselerowego albumu „Myśliwiecka” powraca z nową płytą. Album zawiera kilkanaście piosenek – takich, które „uzbierały się” w ciągu trzech ostatnich lat. Wszystkie napisane z myślą o wywołaniu uśmiechu na twarzy słuchacza. Opowieści o Bardotce zamawiającej absynth z rumem w paryskim lokalu „Szalona Krewetka”, o steranym biodrze ułana, o zrozpaczonym tureckim ojcu sześciu córek, o wakacyjnym podrywaczu, którego dziadek był księciem, a zęby ma po matce, o kobiecie zakochanej w rudych psach, o zającu błądzącym po Manhattanie i o tym, że może by wreszcie zacząć śpiewać kolędy na jazzowo… I jeszcze kilka innych, równie dziwnych. Wszystko w aranżacji i muzycznej produkcji Łukasza Borowieckiego i Wojciecha Steca – artystów, którzy kilka lat temu stworzyli „Myśliwiecką”. Jak zwykle dużo zabawy różnymi stylami muzyki – od tureckiego techno-folku przez blues patriotyczny, jazz mokotowski, chorwacki pop, szanty narciarskie, chóralny śpiew małżeński, piosenkę starofrancuską, do słowiańskiego rocka. A przy tym nie lada zdarzenie towarzyskie, bo pojawia się w tych piosenkach wielu gości, znajomych, przyjaciół.

Tekst, muzyka, piosenka, poczucie humoru, ludzie. Niektórym to wystarcza do spędzenia bardzo miłego wieczoru. Zapraszamy niektórych.

Arturowi Andrusowi towarzyszą muzycy:
Wojciech Stec – fortepian, gitara
Łukasz Borowiecki – kontrabas, akordeon
Łukasz Poprawski – saksofony, klarnet
Paweł Żejmo – perkusja

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

KONCERT I SŁUCHOWISKO

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_image admin_label=”Obraz” src=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/10/kopyta-zła6.jpg” show_in_lightbox=”off” url_new_window=”off” animation=”fade_in” sticky=”off” align=”center” force_fullwidth=”off” always_center_on_mobile=”on” use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_image][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

8 października, KULTURHAUZ, godz. 20

Improwizacja, spontaniczność, dzikość. Serdecznie zapraszamy na dwa wyjątkowe widowiska – koncert  porywającej grupy Makemake oraz słuchowisko bardzo wyraziste w swojej stylistyce, projekt Joanny Szumacher i Paweła Cieślaka! Przybywajcie!

[/et_pb_text][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

godz. 20 – koncert: Makemake
godz. 21.15 – słuchowisko: Joanna Szumacher i Paweł Cieślak: Kopyta Zła


Makemake jest projektem muzycznym, współtworzonym przez duo Rafał Blacha – gitara preparowana, Łukasz Marciniak – gitara, elektronika. Muzyka zespołu oparta jest w dużej mierze na elektro- akustycznej improwizacji, oscylującej między takimi gatunkami jak ambient, noise czy free jazz. Znajdziemy w niej odwołania do tradycji kompozytorów współczesnych, kierunków takich jak sonoryzm , spektralizm czy minimalizm. Koncerty opierają się głównie na otwartych formach muzycznych.

21 kwietnia Makemake wydało debiutancka płytę (nośnik – kaseta), ZŁE LITERY, Toruń


Kopyta zła” to projekt Joanny Szumacher i Pawła Cieślaka z pogranicza scenicznego musicalu i słuchowiska radiowego, oparty o nowelę Edgara Allana Poego „Metzengerstein”. Wyraziste teksty, muzyka elektroniczna i taniec służą tu za elementy opowieści o Ferdynandzie i jego koniu, co zionie złem.

Głównym założeniem „Kopyt konia” była próba przygotowania albumu z pogranicza musicalu i słuchowiska utrzymanych w formie pastiszu – zarówno w warstwie tekstowej, jak i muzycznej. Eksperymentalna i różnorodna stylistycznie muzyka podkreślają żartobliwy, nie do końca poważny charakter wydawnictwa. Paweł Cieślak, mieszając muzyczne gatunki, stworzył kolaż melodii różnorodnych i absorbujących – pop przeplata się z techno, elektroniczne dźwięki syntezatora midi współgrają z rozstrojonym brzmieniem pianina.

W przypadku samej treści „Kopyt zła” istotną rolę odgrywa warstwa tekstowa. Joanna Szumacher, tworząc słuchowisko i przedstawiając historię Ferdynanda i jego konia, oparła treść na noweli Edgara Allana Poego „Metzengerstein”. Styl narracji, jednostajny, spokojny, trzymający się z dystansem do wydarzeń w opowieści, oddaje również głos koniowi, by ten przedstawił swoje uczucia, emocje i własny punkt widzenia.


Muzykom na scenie towarzyszy tancerz – Szymon Lempkowski.


Wstęp: 10 złotych
(kwota dotyczy wstępu na 2 koncerty: Makemake i Kopyta Zła)


Kulturhauz, ul. Poniatowskiego 5/2 

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

Otwórz się na muzykę. Wywiad z Kortezem

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_post_title admin_label=”Tytuł posta” title=”on” meta=”off” author=”on” date=”on” categories=”on” comments=”on” featured_image=”off” featured_placement=”below” parallax_effect=”on” parallax_method=”on” text_orientation=”center” text_color=”dark” text_background=”off” text_bg_color=”rgba(255,255,255,0.9)” module_bg_color=”rgba(255,255,255,0)” title_all_caps=”off” meta_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid” title_font=”|on|||” title_font_size=”30px”] [/et_pb_post_title][et_pb_gallery admin_label=”Galeria” gallery_ids=”79588,79589,79590,79591,79592,79593,79594,79595,79596″ fullwidth=”on” show_title_and_caption=”on” show_pagination=”on” background_layout=”light” auto=”off” hover_overlay_color=”rgba(255,255,255,0.9)” caption_font_size=”14″ caption_all_caps=”off” title_font_size=”16″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_gallery][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”justified” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Kortez ponownie w Toruniu! Jest kompozytorem, gitarzystą i wokalistą. Wyedukowanym pianistą i puzonistą z zacięciem do muzyki klasycznej. Obdarzony jest wyjątkowym, głębokim i lekko szorstkim głosem. Prawdopodobnie jest jednym z największych wschodzących talentów na naszym rynku muzycznym. Jego debiutancka płyta “Bumerang”, to intymny zbiór opowiadań o miłości.

Co pamiętasz z Torunia, co Ci się tu najbardziej podobało?

Z Torunia? Pierniczki!

Wszystkim się podobają pierniczki!

Ogólnie podoba mi się to miasto, szczególnie pod kątem architektury, to jest coś, co mnie interesuje. Oprócz Torunia lubię też Poznań i Szczecin.

Znowu ruszasz w trasę, to już trzeci koncert w ciągu ostatniego roku w Toruniu, czy pojawi się coś nowego?

Tak. Kilka piosenek pojawi się w pełniejszych wersjach niż ostatnio, zagramy też dwa nowe numery, które powstały tuż przed trasą.

Powiesz mi coś więcej o nich?

O piosence nie da się mówić, trzeba jej posłuchać.

Grałeś solo, teraz jeździsz z zespołem. Co wolisz?

Moja ewolucja przebiega dość klasycznie. Zaczęło się od koncertów, na których byłem sam z gitarą, później jeździliśmy we dwóch z Domanem, a jeszcze później dołączyła do nas wiolonczelistka. Ta formuła Trio dość dobrze się sprawdza i korzystamy z niej do dziś. Do Torunia przyjadę jednak z większym zespołem. Pracuję ze świetnymi ludźmi, uwielbiam z nimi grać, spędzać czas w busie i hotelach. Stanowimy naprawdę zgraną paczkę. Granie z zespołem daje większe możliwości zaprezentowania tych piosenek. Często słyszę, że dostarczają ludziom wielu emocji i wzruszeń. Dla tego postanowiliśmy zarejestrować jeden z nich i wydać płytę koncertową, która dostępna jest tylko na koncertach. Dodatkowym walorem jest oprawa świetlna.

W ubiegłym roku zostałeś odkryciem Trójki, prawda?

Odkrycie to jest Józka. On kiedyś wyciągnął do mnie rękę, powiedział, że to co robię jest dobre, żebym robił to dalej, że on mi może w tym pomóc. A potem zakochał się w tych piosenkach Piotr Stelmach, zaczął to grać i dzięki niemu więcej ludzi mogło się o mnie dowiedzieć.

Wiele zawdzięczasz agentowi. Najpierw była płyta czy koncerty?

Na początku był koncert na Songwriters Festival w Opolu. To był mój pierwszy koncert w życiu. Później wydaliśmy EPkę z Zostań, Joe i Co myślisz?, pojechałem do Szczecina na Records Store Day, do Gdańska na Ulicę Elektryków. Czwarty koncert zagrałem w Toruniu w NRD. Przyjechałem do Was 7 maja 2015 roku na zaproszenie Krzyśka Wachowiaka. Później już jakoś poszło (śmiech).

A jak na Ciebie wpłynęło, to że te koncerty są coraz większe? Wariujesz od tego?

To jest bardzo miłe, jak widzisz, że coraz więcej ludzi przychodzi cię słuchać, potem zostają po koncercie. Chcą pogadać, a nie tylko pyknąć selfie. Uwielbiam te momenty, choć trochę czuję się zażenowany, gdy widzę jak kilkaset dorosłych osób cierpliwie czeka, żeby się ze mną spotkać. Oczywiście, że coś się zmieniło, we mnie, w środku. Chyba nabyłem większej pewności siebie i trochę się dowartościowałem. Nie zrozum mnie źle, nie o to chodzi, żeby być bucem, tylko pewnym siebie gościem.

Stresujesz się jeszcze, gdy występujesz?

Coraz mniej, praktycznie nie czuję już stresu. Na pewno w dużym stopniu to zasługa zespołu, który stoi za moimi plecami. Uwielbiam koncerty.

A jak powstają teksty?

Dla mnie najważniejsza jest muzyka. Emocje idą wraz z melodią i napięciem muzycznym, tekst dochodzi na końcu. Większość tekstów napisałem z Agatą Trafalską. Kilka napisał Ten Typ Mes, Roman Szczepanek i Anka Michalska. Trafiłem na świetnych ludzi, którzy potrafili wejść w moją skórę i niezależnie od siebie opisać to, co wtedy działo się w mojej głowie. Niesamowite jest to jak bardzo to wszystko razem jest spójne, mimo, iż pisało to kilka osób, które wzajemnie się nie znały.

Gdzieś czytałam o tym, że kiedyś pisałeś piosenki tylko do poduszki. Teraz jak masz kontrakt z wytwórnią, jak to wygląda?

Od razu nagrywam. Rzadko się zdarza, że siedzę na kanapie i tworzę w domu. Jak mam jakiś pomysł, to po prostu wsiadam w tramwaj i jadę do studia. Tam mogę siedzieć całymi godzinami. Zawsze jest coś do zrobienia i nigdy się ze sobą nie nudzę.

To skąd przychodzą pomysły?

Z otoczenia. Wszystko może Cię zainspirować. Nie muszę wychodzić z siebie i nie wiadomo, co z sobą zrobić, żeby coś napisać. Wszystko leży na wyciągnięcie ręki. Chodzę, patrzę, rozmawiam z ludźmi, obserwuję, a później wyrzucam to z siebie w formie piosenki.

A co Cię inspiruje? Jesteś w trasie, słuchasz czegoś ciekawego?

Hm. Od jakiegoś czasu słucham piosenki „Lights in the night” zespołu Flash and the Pan. Praktycznie słucham tego w kółko. Najchętniej nocą na słuchawkach. Tego się nie da inaczej słuchać niż w skupieniu, to jest muzyka dla której trzeba poświęcić swój czas. Trzeba się zatrzymać, usiąść, wejść w to i wziąć coś dla siebie.

Uważasz że Twoją muzykę też tak się powinno słuchać?

No nie wiem. Podobnych piosenek jest mnóstwo, chwytliwych, bardziej chwytliwych, gorszych, lepszych. Jeżeli ktoś chce słuchać muzyki, to po prostu zamyka swój świat i otwiera się na nią.

To tak na koniec, czemu Kortez?

No wiesz, nowe otoczenie. Wyjechałem ze swojego środowiska, wszedłem w nowe, a tam ktoś tak mnie nazwał.
Taka naturalna ksywa, która od razu się przyjęła.

Dzięki za rozmowę.

[/et_pb_text][et_pb_video admin_label=”Klip wideo” src=”https://www.youtube.com/watch?v=mgWGR-g9mFQ”] [/et_pb_video][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]