Me And That Man ||21.09.2017||

Zapowiadana od dłuższego czasu kolaboracja Nergala, lidera znanego na całym świecie zespołu Behemoth oraz weterana polskiej sceny rockowej – Johna Portera, ujrzała światło dzienne. Owoc wspólnej pracy można podziwiać już 21 września (czwartek) o 18.30 w Lizard King! Zapraszamy!

Me and That Man to polski zespół wykonujący muzykę z pogranicza rocka, folku i country. Powstał w 2016 roku z inicjatywy polskiego gitarzysty i wokalisty Adama „Nergala” Darskiego, znanego z występów w zespole Behemoth oraz brytyjskiego wokalisty i gitarzysty Johna Portera. Debiutancki album studyjny formacji zatytułowany „Songs of Love and Death” trafił do sprzedaży 24 marca 2017 roku.

Adam Nergal Darski podzielił się swoją refleksją na ten temat:
24 marca. Długo czekaliśmy na ten dzień… bo w końcu owoc naszej dwuletniej wędrówki ujrzy światło dnia (albo nocy…). Wychodzimy ze strefy komfortu, żeby zredefiniować to kim jesteśmy jako artyści. O tej drodze i nie tylko opowiada płyta “Songs of Love and Death, z której jesteśmy potwornie dumni! Me And That Man to nowe rozdanie, nowy ekscytujący rozdział w życiu moim i mr. Portera…! Zapraszamy do naszego kościoła… tylko pamiętajcie, że ten kościół jest czarny!

Swoje refleksje na temat zespołu Me And That Man snuje również John Porter:
Projekt „Me And That Man” to dwóch samotnych facetów, którzy znaleźli się w miejscu, w którym nie byli nigdy wcześniej, którzy nagle poznają się i podają sobie ręce. To pokazuje, jak muzyka zbliża: dwóch zupełnie obcych ludzi rozpoczyna wspólną, artystyczną przygodę. Nie było to łatwe, ale obydwaj  zdecydowaliśmy, że nie pójdziemy na żadne kompromisy, które są nieodłącznym niebezpieczeństwem każdej muzycznej współpracy. Na szczęście wiemy, że w tym przypadku, tym lepiej dla nas.

Płyta zespołu Me And That Man “Songs of Love and Death” ukazała się na cały świecie nakładem angielskiej firmy Cooking Vinyl, za dystrybucję w Polsce odpowiada Wydawnictwo Agora.

UWAGA: Wejściówka nie gwarantuje miejsca stojącego!

0 Komentarzy

Zostaw komentarz

Chcesz dołączyć do dyskusji?
Zapraszamy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *