JAZZ Od Nowa Festival

[et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

24-27 luty fani muzyki jazzowej spędzą w klubie Od Nowa!

Jazz Od Nowa Festival to jeden z najmłodszych polskich festiwali jazzowych, który na stałe zagościł w kalendarzu imprez jazzowych, zyskując stale poszerzające się grono fanów jazzu. Celem twórców imprezy jest sprostanie gustom wiernych miłośników jazzu, jak również zainteresowanie muzyką i zarażenie jazzową atmosferą młodych melomanów. Jazz Od Nowa Festival, od początku odznacza się doskonale przemyślaną i konsekwentną formułą, za każdym razem łączącą w swoim repertuarze jazzową klasykę z jej wybitnymi przedstawicielami, z improwizowaną muzyką jazzowego pogranicza sięgającą całego spektrum muzycznej awangardy.

Festiwalowi towarzyszy Toruńska Giełda Płyt Winylowych (Jazz – edycja specjalna) oraz wystawa „Stanisław Zagórski – Rosław Szaybo. Wystawa okładek płyt winylowych”.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”24 lutego (środa), godz. 20:00, Od Nowa” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

– godz. 17.00 Otwarcie Toruńskiej Giełdy Płyt Winylowych (Jazz – edycja specjalna). W pozostałe dni festiwalu giełda czynna od godz. 19.00. Wstęp wolny

– godz. 18.00 Spotkanie z Rosławem Szaybo oraz Grzegorzem Brzozowiczem

Rosław Szaybo jest uznanym w Polsce artystą. Sławę zdobył jako autor setek plakatów, obwolut książkowych oraz okładek płyt. Zaprojektował okładki takich wykonawców jak Judas Priest, The Clash, Chicago, Mott the Hoople, Elton John, Roy Orbison, Judas Priest, Santana, Janis Joplin, Simon & Garfunkel oraz wiele obwolut z nagraniami muzyki klasycznej. Grzegorz Brzozowicz jest kuratorem wystawy „Stanisław Zagórski – Rosław Szaybo Wystawa Okładek Płyt Winylowych”. Wstęp wolny

-godz. 19.30 Wernisaż wystawy „Stanisław Zagórski – Rosław Szaybo Wystawa Okładek Płyt Winylowych”.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”PINK FREUD (PL)” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Wojciech Mazolewski – kontrabas
Adam Milwiw-Baron – trąbka, elektronika
Karol Gola – saksofon barytonowy
Rafał Klimczuk – perkusja

 

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/pink_freud.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Z perspektywy minionego piętnastolecia JONF można by poniekąd scharakteryzować jako festiwal powrotów: vide choćby Michał Urbaniak albo Urszula Dudziak. Niektóre z nich byłyby już teraz niemożliwe – jak w wypadku dwóch głównych bohaterów niezapomnianego występu kwartetu Jarosława Śmietany i Tomasza Szukalskiego na edycji inauguracyjnej AD 2001 – z tym większą więc radością wypada witać te, które jeszcze mogą być nam dane. Oczywiście tylko wtedy, kiedy można za ich sprawą oczekiwać wysokiej klasy doznań estetycznych czy przynajmniej prawdziwych jazzowych emocji – których już podczas pierwszego wieczoru dostarczy nam zapewne gdański Pink Freud.

Po raz pierwszy gościł on na JONF w 2002 roku jako obiecujący zespół jazzowy o niejakich skłonnościach neopsychodelicznych, z jedną zaledwie płytą na koncie. Z ówczesnego składu (Wojciech Mazolewski – gitara basowa, Tomasz Ziętek – trąbka, Paweł Nowacki – marimba, perkusjonalia, Kuba Staruszkiewicz – perkusja i bodaj gościnnie wówczas występujący Sławomir Jaskułke – instrumenty klawiszowe) do dziś ostał się tylko ten pierwszy – choć już w następnym roku ponownie zawitał na festiwal, wraz ze Staruszkiewiczem i Jaskułke, jako członek Tymon Tymański Band, by pojawić się tu raz jeszcze w 2009 roku na czele Wojtek Mazolewski Quintet, znowu w towarzystwie Staruszkiewicza. Teraz powraca ze swym najpierwszym zespołem, i to w okolicznościach zgoła odmiennych.

Obecnie Pink Freud jest przecież nie tylko pozytywnie odnotowywany przez najbardziej poczytną prasę krajową (patrz „Gazeta Wyborcza”, gdzie jego muzykę określono jako „jazz z najwyższej półki”), brylując zarazem w prestiżowych rodzimych ankietach (jak Jazz Top magazynu „JAZZ FORUM”, gdzie w latach 2007, 2008 i 2010 zwyciężył w kategorii „najlepszy zespół elektryczny”). Cieszy się również znaczną renomą międzynarodową: dzięki koncertom między innymi w Niemczech, Austrii, Szwecji, Francji, Belgii, Włoszech, Słowenii, Portugalii, Maroku, Kolumbii, Argentynie, Brazylii, Chile, Meksyku, Japonii czy wreszcie Korei Południowej, gdzie z dużym powodzeniem wystąpił na Jarasum Jazz Festival dla dziesięciotysięcznej publiczności. Co więcej, najnowszy – jak na razie – album Horse & Power (2012) w niemałej mierze zawdzięcza swój ostateczny kształt producentowi Roli’emu Mosimannowi, współpracującemu ze znanymi w świecie grupami rockowymi Faith No More i The Young Gods (warto w tym miejscu dodać, że w 2014 roku Pink Freud odbył dużą trasę z Lao Che, jednym z ciekawszych rodzimych zespołów z tego kręgu).

Tytuły Pink Freud do uznania i sławy można by zapewne wyliczać dalej – w słusznej nadziei, iż znajdą one potwierdzenie na kolejnym występie tej grupy w ramach Jazz Od Nowa Festival.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/we-4.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”WE4 feat. GÖRAN LARSÉN (PL/S)” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Göran Larsén – saksofon tenorowy
Wojciech Milewski – harmonijka ustna (chromatyczna), trąbka
Karol Szymanowski – wibrafon
Grzegorz Nadolny – kontrabas
Piotr Biskupski – perkusja

 

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Powstały na początku XX wieku jazz względnie szybko przyciągnął uwagę kompozytorów „poważnych”: vide suita baletowa Dariusa Milhauda Stworzenie świata (1923) albo dedykowane Woody’emu Hermanowi Ebony Concerto (1945) na klarnet i jazz-band Igora Strawińskiego. W latach 1950. powstał nawet tak zwany trzeci nurt, pomyślany jak synteza jazzu i muzyki klasycznej. Choć przez ortodoksyjnych fanów swingu czy nawet bebopu traktowany z rezerwą, przetrwał do dziś – w Polsce na przykład dzięki znanym z JONF Leszkowi Kułakowskiemu i Włodzimierzowi Pawlikowi. Blisko tego nurtu sytuują się też muzycy We4, w większości związani z Bydgoszczą, ważną na mapie muzycznej kraju zarówno w sensie jazzowym, jak i klasycznym.

Wymowny wydaje się tu choćby fakt, że wibrafonista grupy, wynalazca oryginalnej sześciopałkowej techniki gry na swym instrumencie, jest, w kwestii imienia i nazwiska, tożsamy z twórcą Harnasiów. Poza tym zajmuje się on dydaktyką muzyczną na poziomie akademickim, podobnie zresztą jak Biskupski. Pamiętajmy też, iż zespół zadebiutowawszy na rynku płytowym ledwie w 2014 roku albumem Harmonijnie zdążył już wziąć udział w festiwalu „Warszawskie Spotkania Muzyczne”, zorganizowanym przez Związek Kompozytorów Polskich, oraz dać w Filharmonii Krakowskiej koncert „Jazz z orkiestrą”.

Zaznaczmy też jednak, że kontrabasista Grzegorz Nadolny należy do najbardziej aktywnych i wszechstronnych postaci bydgoskiego środowiska jazzowego jako długoletni współpracownik perkusisty Jacka Pelca, udzielający się też w triach Karola Szymanowskiego i Krzysztofa Herdzina oraz w Asocjacji niezapomnianego Andrzeja Przybielskiego. Pamiętajmy również, iż Wojciech Milewski od 2008 roku jest trębaczem zespołu dixielandowego Blues Fellows, wykształconym między innymi pod kierunkiem nieodżałowanego Henryka Majewskiego.

Gościem specjalnym We4 będzie szwedzki tenorzysta i sopranista Gőran Larsen, który gościł już w Polsce w latach 1966, 2003 i 2013 – nagrał też tutaj płytę Alone Together z udziałem znanych z afisza JONF kontrabasisty Piotra Lemańczyka, wibrafonisty Dominika Bukowskiego i perkusisty Tomasza Sowińskiego. W ojczyźnie grywał z gigantami jazzu amerykańskiego, jak trębacz Clark Terry albo klarnecista Buddy DeFranco, muzyką klasyczną natomiast raczej się nie parał. Może też dlatego w programie niniejszego występu znajdą się głównie znane tematy jazzowe czy nawet soulowe (między innymi Sonny’ego Rollinsa, Benny’ego Golsona i Stevie’go Wondera), opracowane, jak wolno przypuszczać, z godną wykonawców inwencją i perfekcją.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”25 lutego (czwartek), godz. 20:00, Od Nowa” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”ELECTRIC SHEPARD (PL/YEM) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Marek Stryszowski – saksofon sopranowy, altowy, śpiew, EWI
Benek Maseli – wibrafon KAT
Krzysztof Ścierański – gitara basowa, gitara
Sławek Berny – perkusja, instrumenty perkusyjne
Rasm Al-Mashan (Jemen) – śpiew

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/electric_shepard.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Po ubiegłorocznej edycji JONF rekordzistami, jeśli chodzi o liczbę festiwalowych występów, okazali się Jan Ptaszyn Wróblewski i Tomasz Stańko (po cztery). W roku bieżącym zrównał się z nimi Adam Pierończyk – wszystkich zdystansował wszakże Marek Stryszowski, goszczący na tej imprezie już po raz piąty, zawsze zresztą pod innym szyldem. W roku 2003 zadebiutował tu mianowicie na czele Colaboratorium, swoistego substytutu jego najsłynniejszej grupy, której planowana reaktywacja wtedy akurat nie doszła do skutku. Cztery lata później powrócił z zespołem Little Egoists w niebanalnym programie muzyczno-literackim, z Janem Nowickim w gościnnej roli recytatora wierszy ks. J. Twardowskiego. Na dziesięciolecie JONF ten wszechstronny muzyk, a także zasłużony animator życia jazzowego (głównie jako długoletni prezes krakowskiego oddziału PSJ) przyjechał z reaktywowanym wreszcie Laboratorium – by trzy lata później zaproponować swoisty spektakl estradowy zatytułowany Ananke, z elementami choreografii i akcji dramatycznej oraz odniesieniami do historii czy nawet mitologii. To ambitne przedsięwzięcie, spośród wyżej wymienionych zapewne najciekawsze, wymagało odpowiednio rozbudowanego aparatu wykonawczego, z którego w Electric Shepard ostał się lider i Rasm Al-Mashan, urodziwa wokalistka rodem z Jemenu, na niniejszej edycji festiwalu występująca także z Orkiestrą Naxos. Owo personalne iunctim między dwoma kolejnymi grupami krakowskiego jazzmana sugerowałoby, że w Electric Shepard nadal będziemy mieli do czynienia z luźno rozumianą fuzją jazz-rocka – z którym od dawna kojarzony jest Ścierański, a także Maseli jako lider Walk Away – oraz tak zwanej world music.

Do podobnych przypuszczeń skłaniałby także udany występ grupy na ubiegłorocznej, 59 edycji krakowskich Zaduszek Jazzowych, najstarszego festiwalu w Polsce w swojej kategorii. Co się zaś tyczy koncertu na obecnej edycji JONF, podkreślmy, iż świetnie mieści się on w jej kontekście muzycznym, i to nie tylko ze względu na zbliżoną w sensie inspiracji i stylu Orkiestrę Naxos. Przypomnieć tu bowiem trzeba, że Laboratorium nazywano swego czasu „polskim Weather Report” wbrew podobnym, na ogół mocno przesadnym porównaniom okolicznościowym, całkiem zasadnie. Marek Stryszowski ewoluował wszak w sposób dość podobny do ś. p. Joe’go Zawinula, współlidera tej pamiętnej grupy i późniejszego szefa Joe Zawinul Syndicate – czyli od funkującego jazz-rocka (generalnie kojarzonego z Weather Report ) ku dość swobodnie rozumianej world music (stanowiącej istotne odniesienie dla JZ Syndicate). Znamiennym zbiegiem okoliczności ten pierwszy zespół będzie w bieżącym roku reprezentowany w Toruniu przez swego członka-założyciela w osobie Miroslava Vitousa, którego trzeci album solowy nosi tytuł Magical Shepherd, nasuwający wyraźne skojarzenia z nazwą obecnej grupy Stryszowskiego…

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/zone_k.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”ZONE K (GB/PL) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Jan Kopinski (GB) – saksofon tenorowy i sopranowy
Wojciech Konikiewicz – fortepian, elektroniczne instrumenty klawiszowe
Maciej Matysiak – gitara basowa
Artur Lipiński – perkusja

 

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Jazz brytyjski, choć nader interesujący w sensie artystycznym, zawsze pozostawał w cieniu amerykańskiego „starszego brata” – mimo międzynarodowych karier takich muzyków, jak John McLaughlin. O uznaniu na podobną skalę można też poniekąd mówić w wypadku Jana Kopinskiego; saksofonisty polskiego pochodzenia, długoletniego lidera założonego w 1980 roku Pinski Zoo, który, wedle „The Guardian”, „wytyczył nowe kierunki rozwoju jazzowego fusion”.

Wymownym zbiegiem okoliczności, analogiczne opinie pojawiły się w „The Wire” i „Jazzwise”, prestiżowych brytyjskich pismach poświęconych szeroko rozumianej tematyce jazzowej, a propos powstałego w 2002 roku polsko-brytyjskiego Zone K Trio, gdzie, obok Kopinskiego i perkusisty Steve’a Harrisa, znalazł się też „ten wspaniały Konikiewicz” (by ponownie zacytować „The Guardian”), polski muzyk nie tylko jazzowy, publiczności JONF znany z występu z TransTechnological Orchestra (2004) i polsko-amerykańskim triem Konikiewicz@Transgroove (2011). Grupa zdobyła uznanie jako „elektryzujące trio muzycznych nowatorów” (według „Jazz Journal”), utrzymując wysoki poziom także wtedy, gdy przedwcześnie zmarłego Harrisa zastąpił Patrick Illingworth. Na JONF zespół wystąpi w składzie rozszerzonym do kwartetu, z pełną sekcją rytmiczną, którą tworzą obiecujący polscy jazzmani, Maciej Matysiak i Artur Lipiński.

Muzyczny rząd dusz sprawują tu oczywiście Jan Kopinski i Wojciech Konikiewicz. U pierwszego wyczuwa się wyraźne inspiracje sztuką saksofonową prekursorów i mistrzów free jazzu w rodzaju Alberta Aylera, Johna Coltrane’a czy Ornette ‚a Colemana. Drugi – sprawny jako pianista, przekonujący jako organista i niezawodny jako operator elektronicznych syntezatorów dźwięku – jest natomiast muzykiem o doprawdy szerokim horyzoncie zainteresowań, oprócz jazzu obejmujących także rock (współpraca z Janerką czy ś. p. Ciechowskim) oraz muzykę do przedstawień teatralnych, a zwłaszcza filmów (O rany nic się nie stało). Ciekawym jego przedsięwzięciem była Tribute to Miles Orchestra, z której wyewoluowała TransTechnological Orchestra i z którą współpracował także Jan Kopinski. Warto też zaznaczyć, że, choć propozycje Konikiewicza bywają kwalifikowane jako „awangardowe”, od pojęcia tego w sensie ścisłym nierzadko odbiegają – chociażby przez to, że muzyk na ogół nie ukrywa słabości do rytmiki funky i standardów jazzowych (patrz udane wykonanie „Freedom Jazz Dance” Eddie’go Harrisa na JONF 2011).

W „The Wire” na temat Zone K Trio napisano: „Naprawdę rzadko zdarza się słyszeć muzykę tak szczerą, tak kompetentnie zagraną i pełną tak wielkiej pasji”. Słuchaczom toruńskiego koncertu Zone K Quartet pozostaje życzyć, by słowa te potwierdziły się także w ich odbiorze.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”26 lutego (piątek), godz. 20:00, Od Nowa” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”ADAM PIEROŃCZYK * MIROSLAV VITOUS (PL/USA) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Adam Pierończyk – saksofony
Miroslav Vitous (USA) – kontrabas

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/adam_pieronczyk.png” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Udział Adama Pierończyka w obecnej edycji JONF jest precedensowy o tyle, że żaden jeszcze wykonawca nie wystąpił na tej imprezie dwa razy pod rząd. Fakt ten najlepiej świadczy zresztą o klasie tego wszechstronnego i nieprzewidywalnego czasami muzyka, a także animatora kultury jazzowej, jako że w latach 2004-2005 był on dyrektorem artystycznym dwóch festiwali w Rabacie, stolicy Maroka, a w latach 2011-2015 – Sopot Jazz Festival. Natomiast jako muzyk niemal przez całą karierę umiejętnie balansował między awangardowymi obrzeżami jazzu a jego głównym nutem: vide, z jednej strony, współpraca z Archie’m Sheppem czy Garym Thomasem, saksofonistami o statusie względnie elitarnym, z drugiej zaś – z wokalistą Bobby’m McFerrinem, cieszącym się popularnością nieomal masową. Ta swoista dialektyka określała też poniekąd charakter dotychczasowych występów Pierończyka na toruńskim festiwalu, z których ubiegłoroczny, w formie solowej improwizacji na saksofonie sopranowym, był chyba najbardziej niekonwencjonalny.

W roku bieżącym zaprezentuje się on w duecie z jedną z największych indywidualności światowego jazzu ostatnich lat czterdziestu. Jego partnerem będzie bowiem czesko-amerykański instrumentalista Miroslav Vitous, który, rozpocząwszy muzykowanie jazowe na kontrabasie i studia w praskim konserwatorium w wieku lat czternastu [sic!], pięć lat później, jako zwycięzca wiedeńskiego Konkursu Friedricha Guldy, otrzymał stypendium do słynnego bostońskiego Berklee College of Music. W efekcie zyskał wówczas możliwości grania zarówno z raczej konserwatywnymi mistrzami bebopu w rodzaju Clarka Terry’ego, jak i z Milesem Davisem, kroczącym wówczas ścieżką umiarkowanego nowatorstwa. Najważniejsze okazało się jednak dla niego spotkanie z Wayne’m Shorterem i Joe’m Zawinulem i w efekcie powstanie Weather Report: kanonicznej grupy jazzrockowej, z którą Vitous nagrał pięć pierwszych, chyba najlepszych albumów. Odszedłszy od niej w 1974 roku wydawał płyty solowe, jakGuardian Angels z udziałem słynnego gitarzysty Johna Scofielda, by pod koniec tej dekady związać się z wytwórnią ECM, pod której szyldem współpracował na przykład z innym mistrzem gitary Terje Rypdalem. Zajmował się zarazem dydaktyką jazzową jako szef Wydziału Jazzu w New England Conservatory of Music w Bostonie.

W Toruniu zaprezentuje ze swym młodszym polskim kolegą materiał z ich wspólnej płyty, która ukazała się w listopadzie ubiegłego roku – i wypada oczekiwać, że będzie to produkcja na miarę prestiżu, jakim obaj od lat się cieszą.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/naxos.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”ORKIESTRA NAXOS (GR/PL/YEM/SYR) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Milo Kurtis (Grecja/PL) – klarnet, trombita, głos, instr.perk.
Konstanty Joriadis (Grecja/PL) – szef muzyczny, syntezatory, śpiew
Rasm Al-Mashan (Jemen) – śpiew
Mateusz Szemraj – gitara, oud, saz, bouzouki
Lena Romul – saksofony
Michał Kapczuk – bass
Sebastian Kuchczyński – perkusja
Adeb Chamoun (Syria) – instrumenty perkusyjne

 

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Jednym z objawień I Ogólnopolskiego Festiwalu Awangardy Beatowej w Kaliszu AD 1969 – i, cztery lata później, III Ogólnopolskiego Festiwalu Młodzieżowej Muzyki Współczesnej w tymże mieście – była Grupa w Składzie, jeden z niewielu wówczas w naszym kraju prawdziwych zespołów hipisowskich. Z niejakim powodzeniem próbował on grać muzykę intuicyjną – jak określali ją sami członkowie – realizujacą się przez (zbiorową) improwizację. Do czołowych postaci grupy należał Dimitrios Kourtis używajacy pseudonimu „Milo“, z rodziny osiadłych w PRL greckich emigrantów. Później, już jako Milo Kurtis, drogą akustycznego, improwizowanego folku konsekwentnie kroczył dalej: czy to jako współtwórca pierwszej, muzycznie chyba najbardziej ambitnej inkarnacji Maanamu, czy to jako członek Osjana, Izraela i Voo Voo, czy wreszcie jako współpracownik słynnego Dona Cherry’ego, mistrza „intuicyjnej“ improwizacji jazzowej. W swej karierze zatrącił też o Toruń, przyjechawszy w 2007 roku na JONF na czele Drum Freaks z gitarową atrakcją w osobie Apostolisa Anthimosa (z innej zamieszkałej w PRL rodziny greckiej). Znany głównie ze śląskiego blues-jazz-rockowego tria SBB, grywa on również z obecnym zespołem Kurtisa, czyli Orkiestrą Naxos, która w bieżącym roku debiutuje na toruńskim festiwalu.

Powstała ona w 2012 roku z inicjatywy Kurtisa i kolejnego „Grekopolaka“, Konstantego Joriadisa, nazwę zawdzięcza zaś największej wyspie w archipelagu Cyklad na Morzu Egejskim Długa, zasadniczo grecka historia tej wyspy ma poniekąd walor międzynarodowy – Naxos należała też bowiem do Persji, Republiki Weneckiej oraz imperium osmańskiego – stąd też, chyba nieprzypadkowo, Orkiestra Naxos skupia osiadłych w naszym kraju muzyków z Grecji, Syrii, Izreaela i Jemenu (obok kilku rdzennych Polaków). Ich propozycje dobrze egzemplifikują „wieloetniczne“ pojęcie „world music“ alias „muzyki świata“ – rezonują tu bowiem ojczyste tradycje kulturowe poszczególnych członków, choćby przez dobór instrumentów (grecke buzuki, arabski oud etc.).

Zespół wydał do tej pory jedną płytę, Podróż Dookoła Mózgu (2014), uznaną z jedno z Wydarzeń Roku przez tygodnik „Polityka“. Łączy ona wspomnianą już muzykę etniczną – w odmianach odpowiednich do narodowości członków – z pulsacjami funky, narracją jazzową, a nawet z elementami muzyki klasycznej. Niecodzienny przekaz Orkiestry Naxos najlepiej sprawdza się zresztą na koncertach, kiedy to muzycy siedzą w półokregu, a przyodziany w białą arabską galabię „demiurg“ w osobie Milo Kurtisa prowadzi cały koncert czy raczej spektakl. Spektakl, który najprawdopodobniej pochłonie także bywalców JONF.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section][et_pb_section admin_label=”section”][et_pb_row admin_label=”row”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”27 lutego (sobota), godz. 20:00, Od Nowa” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”SEAN NOONAN PAVEES ELECTRIC TRIO (USA/GB) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Johnny Richards (GB) – instrumenty klawiszowe
Michael Bardon (GB) – bass
Sean Noonan (USA) – perkusja, kompozycje, storytelling

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/sean_nooan.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Jeśli wierzyć Jerzemu Waldorffowi, słowo „jazz” etymologicznie wywodziłoby się od francuskiego czasownika „jaser”, czyli „gadać”. W tej sytuacji pierwowzorem artysty jazzowego byłby ludowy bard, snujący opowieści za pomocą słów i/albo instrumentów muzycznych. Za jego odpowiednik we współczesnym kontekście jazzowym można by uznać na przykład Seana Noonana, postrzegającego siebie poniekąd jako wcielenie Alana Lomaxa. W odróżnieniu od wybitnego amerykańskiego muzykologa i zbieracza folkloru, głównie afroamerykańskiego, interesują go jednak legendy i opowieści ludowe z różnych stron świata, interpretowane w postmodernistycznym duchu transkulturowego relatywizmu.

Z racji pochodzenia i artystycznej profesji bywa czasem nazywany irlandzkim czarownikiem – bo też opowieści, które prezentuje na koncertach, nawiązują poniekąd do dawnych eposów bardów z Zielonej Wyspy; można by się w nich wręcz dosłuchać ech nerwowo postrzępionych narracji Samuela Becketta, jednego z największych pisarzy, jakich wydał ten kraj. Mimo to jednak na najnowszym albumie Memorable Stiuk, przewidzianym do wydania wiosną 2016 roku, artysta wychodzi od folkloru polskiego [sic!] – tytułowa „wiekopomna laska” stanowi bowiem atrybut sztygara czy też Skarbnika, ożywiającego za jej pomocą tajemnice i legendy ukryte w ścianach rodzimych kopalń soli, szczególnie tę o Białej Damie uwięzionej w Wieliczce. Punktem dojścia okazuje się tu wszakże… folklor Zulu z Afryki Południowej – zgodnie ze wspomnianą wyżej zasadą transkulturowego przepływu.

Będzie to pierwszy album Noonana nagrany w fortepianowym trio od czasów Trio Jazz z 1999 roku – w innym składzie niż podany wyżej, na płycie towarzyszą mu bowiem basista Peter Bitenc i pianista Alex Marcelo – a zarazem dziewiętnasty w jego dyskografii. Artysta może się też pochwalić setkami występów na całym świecie: choćby z Marcem Ribotem, wybitnym gitarzystą z pogranicza avant-jazzu i rocka, albo z Malcolmem Mooney’em, pierwszym wokalistą kanonicznej dla avant-rocka niemieckiej grupy Can. Od strony muzycznej propozycje Noonana oscylują między minimalistycznym punk-jazzem, nawiązującym do folkloru celtyckiego i afrykańskiego, a tak zwaną awangardową kameralistyką. Memorable Stiuk kontynuuje raczej trend punk-jazzowy, choć znajdą się tutaj odniesienia do Yusefa Lateefa, wybitnego muzyka z pogranicza free- i etno-jazzu, Henry’ego D. Cowella, koryfeusza dwudziestowiecznej awangardy, a nawet Henryka Mikołaja Góreckiego, dzięki III Symfonii autentycznie popularnego w krajach anglosaskich. Będzie to chyba zatem jeden z najciekawszych punktów tegorocznego programu.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ image=”http://kulturalnytorun.pl/wp-content/uploads/2016/02/carlos_averhoff.jpg” icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”] [/et_pb_blurb][/et_pb_column][et_pb_column type=”1_2″][et_pb_blurb admin_label=”Notka” title=”CARLOS AVERHOFF Jr QUINTET feat. GREG OSBY (CUB/USA/ESP/PE/PL) ” url_new_window=”off” use_icon=”off” icon_color=”#7EBEC5″ use_circle=”off” circle_color=”#7EBEC5″ use_circle_border=”off” circle_border_color=”#7EBEC5″ icon_placement=”top” animation=”top” background_layout=”light” text_orientation=”left” use_icon_font_size=”off” header_font_size=”18″ body_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Carlos Averhoff jr (Kuba/USA) – saksofon tenorowy
Luis Guerra (Kuba/Hiszpania) – fortepian
Max Mucha – kontrabas
José „Manolo” Albán Juárez (Peru) – perkusja
Greg Osby (USA) – saksofon altowy – SPECIAL GUEST

[/et_pb_blurb][/et_pb_column][/et_pb_row][et_pb_row admin_label=”Wiersz”][et_pb_column type=”4_4″][et_pb_text admin_label=”Tekst” background_layout=”light” text_orientation=”left” text_font_size=”14″ use_border_color=”off” border_color=”#ffffff” border_style=”solid”]

Ambasadorami Kuby – „wyspy jak wulkan gorącej” także w sensie muzycznym – byli do tej pory na JONF Daniel El Congo Allen, trębacz znany ze współpracy choćby z grupą Earth Wind & Fire (2013), i Ernesto Simpson, osiadły w Londynie perkusista, który grywał na przykład z Dizzy’m Gillespie’m (2015). Wystąpili oni jednak tylko jako członkowie zespołów kierowanych przez, w pierwszym wypadku, puzonistę Grzegorza Rogalę, w drugim zaś – przez trębacza Piotra Schmidta. Inaczej niż Carlos Averhoff Jr, urodzony w Hawanie, a zamieszkały w Bostonie kompozytor jazzowy, pedagog, a także lider własnego, międzynarodowego zespołu.

Kuba jest tu reprezentowana jeszcze przez pianistę Luisa Guerrę – mamy też przedstawicieli Peru i Polski w osobach, odpowiednio, perkusisty Jose Alban Juareza i Maxa Muchy, znanego choćby z tria obiecującego pianisty Dominika Wani. Szczególną atrakcją tego składu jest wszakże występujący gościnnie saksofonista Greg Osby – publiczności festiwalowej znany sprzed lat pięciu jako „gość specjalny” zespołu Adama Pierończyka, wcześniej zaś wsławiony choćby współpracą z supergrupą Yo Miles! gitarzysty Henry’ego Kaisera i trębacza Wadada Leo Smitha, odświeżającą Davisowską jazzrockową klasykę w iście genialny, poniekąd avant-jazzowy sposób.

Sam lider ma nie mniej imponujące koneksje muzyczne – grywał bowiem zarówno z kubańskim klarnecistą i saksofonistą Paquito D’Riverą, kojarzonym tyleż z latino-jazzem, ile z tak zwaną muzyką poważną i 14 razy [sic!] wyróżnionym nagrodą Grammy, jak i z Jimmy’m Cobbem, towarzyszącym ongiś na perkusji takim gigantom jazzu, jak Coltrane czy „Cannonball” Adderley. Można by stąd wnosić, że w swej twórczości będzie łączył ojczyste afrokubańskie inspiracje z jazzowymi.

Owa synteza znajduje dobitny wyraz na albumie iRESI, wydanym w kwietniu 2015 roku przez powstałą z inicjatywy Osby’ego wytwórnię Inner Circle Music. Tytuł tej płyty, w afrykańskim języku joruba oznaczający „gwiazdę”, dodatkowo podkreśla fascynacje lidera kulturą Czarnego Lądu, a zamieszczone na niej utwory wypełnią program toruńskiego występu Carlos Averhoff jr Quntet. Należy mieć nadzieję, że lider potwierdzi przy tej okazji względnie rzadką umiejętność łączenia narracji saksofonowych z rytmiczną grą za pomocą nogi na małym instrumencie perkusyjnym (umiejętność znaną ponoć pod nazwą Mari) – jak również udowodni, że, zgodnie z opinią zamieszczoną na specjalistycznym portalu internetowym „All About Jazz”, jako saksofonista istotnie prezentuje „nowe świeże brzmienie”.

[/et_pb_text][/et_pb_column][/et_pb_row][/et_pb_section]

WE LOVE BEATS : J Dilla Tribute vol. 4

Zapraszamy serdecznie na wydarzenie pod naszym patronatem! W NRD jak co roku TŁUSTY WTOREK przy dźwiękach nowej EPki chłopaków z We Love Beats zainspirowanej postacią amerykańskiego producenta J DILLA. My tam będziemy, bądźcie i wy!

Rok w rok odchodzą od polskiej tradycji. Nie świętują tłustego czwartku, a tłusty wtorek. Zbliżający się tribute wpisał się na stałe do imprezowego kalendarza We love beats, już po raz czwarty w Toruniu obchodzić będziemy Dilla Day. Dzień specjalny, bo i człowiek był wyjątkowy.

Postać, a przede wszystkim producent, o którym bez wahania można napisać ponadczasowy. To on w swojej krótkiej karierze zdążył decydować o brzmieniu albumów min. The Pharcyde, Commona, Slum Village i A Tribe Called Quest. Za każdym razem kiedy słuchają jego bitów czy remix’u Macy Gray ‘I Try’ mają ciarki. Nie wygrał z chorobą, ale jego muzyka nadal jest inspiracją dla wielu muzyków, a przede wszystkim producentów muzycznych. Również dla chłopaków z We Love Beats.

Chcąc oddać mu cześć przygotowali dla Was kilka miłych smaczków.

Wejście free.

Polsko-norweski ECHO FISK i toruńskie DRAŻE

Jutro o 19 w Lizardzie koncert ECHO FISK + DRAŻE, przy tym wejście za free! Zapraszamy fanów muzyki awangardowej oraz do posłuchania zespołu z własnego naszego podwórka.

Echo Fisk to polsko-norweskie trio. Zespół tworzą artyści związani od wielu lat ze sceną niezależną. Grupie przewodzi T. Bachorz „Pies”, weteran polskiego undergroundu (zespoły Dzieci Kapitana Klossa, Dodna, Relanium). Nazwa zespołu nawiązuje do pierwszej norweskiej platformy wiertniczej EkoFisk. Członkowie zespołu próbują w oryginalny sposób połączyć energię punk jazzu i post rocka z muzyczną estetyką 8 bitowych gier komputerowych i muzyki improwizowanej. Ich muzyka oparta jest na industrialnych samplach i pulsie żywej perkusji, na bazie których saksofon i gitara grają mocne rify i improwizacje. Wydali właśnie pierwszą płytę LP, która nosi tytuł ”Water Sports”.

Zespół Draże został założony w 2009 roku przez Piotera i Szimona, którzy poznali się w niejasnych okolicznościach na korytarzu pewnego toruńskiego szpitala. Od razu gdy dowiedzieli się o swoich muzycznych zamiłowaniach, przypadli sobie do gustu. Później zespół, jak to zespół, zmieniał muzyków jak rękawiczki. Byli gitarzyści, wokaliści, gitarzysto – wokaliści jednak trzon w postaci sekcji, bądź co bądź rytmicznej, pozostał niezmienny na przestrzeni lat. Następnym ‚nabytkiem’ Draży był Łuki, który wniósł do kapeli świeżość mroźnego, zimowego, kacowego poranka oraz koloryt zamglonego, listopadowego popołudnia. Jest w zespole autorem tekstów.

otwarcie: 18:00 / start: 19:00

Ale Musicale! Największe przeboje w wykonaniu teatru Roma

Już 8 marca na hali Arena Toruń zaprezentuje się Teatr Muzyczny ROMA w repertuarze największy przebojów musicalowych. Mieszkańcy Torunia będą mieli szansę usłyszeć na żywo warszawskich artystów.

Podczas dwugodzinnego spektaklu artyści jednego z najlepszych teatrów muzycznych w Polsce – zaśpiewają i zatańczą w utworach światowych przebojów musicalowych, takich jak: Upiór w operze, Chicago, Koty, Grease, Jesus Christ Superstar, Mała Syrenka, Meluzyna i wiele innych.

Różnorodność prezentowanych kompozycji i perfekcyjne przygotowanie zachwyci nawet najbardziej wymagającą publiczność. Twórcy show sięgnęli nie tylko po własny repertuar. ALE MUSICALE! to jednocześnie przeszłość i przyszłość teatru muzycznego. Najlepsze z ROMY i najlepsze z musicalowej klasyki, ale – przede wszystkim – najlepsze z tego, co dzieje się obecnie na światowej scenie musicalowej. Mamy dla fanów to, co lubią najbardziej: wielkie arie, romantyczne duety, porywające sceny zbiorowe. A wszystko to z towarzyszeniem naszej znakomitej orkiestry po dyrekcją Jakuba Lubowicza. I z zespołem tanecznym. Zapowiada się wielkie przedstawienie, czekają nas światowe przeboje z najbardziej gorących dzisiaj tytułów.

CKK Jordanki / Intryga – spektakl teatralny

Już niedługo, bo 7 lutego na scenie sali koncertowej CKK Jordanki przedstawienie teatralne „Intryga” w reżyserii Jana Englerta. Zapraszamy mieszkańców Torunia na spektakl w doborowej obsadzie.

Wielka miłość, zdrada, tajemnica, która nie może wyjść na jaw oraz zagadkowe morderstwo. Bogaty biznesmen stojący na progu bankructwa postanawia sfingować własną śmierć, zgarnąć pieniądze z polisy i zacząć nowe życie. Kto może wystawić fałszywy akt zgonu? Lekarz, który ma romans z żoną biznesmena.

W zamian rekin finansjery obiecuje usunąć się w cień, a pan doktor będzie miał wolną drogę do poślubienia „wdowy”. Żeby plan się powiódł, trzeba przygotować misterną intrygę… Niestety nic nie jest takie, jakie na początku się wydaje. Nic nie idzie tak, jak powinno, kolejne postacie wprowadzają coraz to nowe zwroty akcji. Tajemnice, podejrzliwość, egoizm, hipokryzja, obłuda, ambicje, złość, zemsta i cynizm – wszystko to miesza się ze sobą, prowadząc do nieoczekiwanego zakończenia.

OBSADA: Joanna Koroniewska, Beata Ścibakówna, Szymon Bobrowski, Tomasz Stockinger, Zbigniew Zamachowski.

Autor: Jaime Salom
Tytuł: INTRYGA („La Trama”)

Przełożyła: Rubi Birden
Reżyseria: Jan Englert
Scenografia: Jan Kozikowski
Kostiumy: Izabela Łapińska
Kierownik produkcji: Katarzyna Szubińska

Muzyczna historia życia – premiera "Nieskończonych historii"

Teatr im. Wiliama Horzycy zaprasza na premierę „Nieskończonych historii” Artura Pałygi w reżyserii Małgorzaty Warsickiej- która odbędzie się 16 stycznia 2016 r. o godzin 19. na Dużej Scenie.

Mała społeczność zamieszkująca jedną z kamienic i ich iście ludzkie właściwości przy codziennym zmaganiu się z rzeczywistością. Zwykli ludzie, pośród których każdy ma swoją historię z prywatnymi dramatami i małymi radościami. Życie powoli się toczy wyznaczonym torem… Do momencie wewnętrznego rozpadu wśród grupy.

Mieszkańcy zanurzeni w lokalnej społeczności, szukają odpowiedzi na podstawowe, trapiące każdego pytania… po co, dlaczego oraz w jakim kierunku zdaję się zmierzać świat.To opowieść o codzienności, posiadającej cały wachlarz emocji, inspiracji i doznań. Od typowości, banału do powagi i rozterki oraz szczerej radości przy głośnym śmiechu. A wszytko to okraszone i podane w formie wykwintnego dania muzycznego. Chór staje się kolejną z postaci, komentując, napędzając i doprecyzowując to co niedopowiedziane.

Ceny biletów: normalny – 30 zł, ulgowy – 25 zł, szkolny – 22 zł

16.01.2016 (sobota), godz. 19.00 PREMIERA
17.01.2016 (niedziela), godz. 19.00
19.01.2016 (wtorek) godz. 19.00 Studencki Wtorek
20.01.2016 (środa), godz. 19.00
21.01.2016(czwartek), godz. 19.00

WOZOWNIA/ Wotum Bartka Jarmolińskiego

15 stycznia (piątek) o godz. 18. Galeria Sztuki Wozownia zaprasza na wernisaż wystawy Wotum Bartka Jarmolińskiego. Projekt odnosi się do podziałów społeczno-kulturowych, jakie w ostatnich latach zaistniały w Polsce.

Podziały, dotyczące ludzi reprezentujących odmienne poglądy i, co za tym dalej idzie, odmienne wartości, zbudowały trwały obraz niezgody i rozdźwięku wśród społeczeństwa. Wydarzenia te stały się bezpośrednim powodem do postawienia pytania w przeprowadzonych przez autora ankietach. Z wypowiedzi wyłonił się obraz najistotniejszych i największych zarazem problemów, sytuacji spornych, które według ankietowanych najbardziej ich poróżniły. Motywy te stały się wiodącymi w przedstawieniach sukien wotywnych związanych m.in. ze znanym wizerunkiem Czarnej Madonny, wpisanym od wieków w historię Polski. Znaczenie wotum jako daru dziękczynnego dotyczy podziękowania za wysłuchanie modlitw, intencji. Najczęściej wotum obrazuje przedmioty związane z cierpieniem i inwalidztwem.
Seria ,,prac wotywnych” prezentuje symbole ludzkiego życia stworzone z opakowań po lekach. Wystawa ,,Wotum” stawia pytanie o potrzebę, sens i przyczyny podziałów wśród społeczeństwa. A społeczeństwo, które w znacznej mierze nie jest w dobrej kondycji potrzebuje zapewne uwagi niezmąconej kłótniami i licytacją obietnic ze strony rządzących.

Bartek Jarmoliński – urodził się w 1975 roku. Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi na Wydziale Edukacji Wizualnej. Dyplom obronił w 2001 roku. W 2014 roku rozpoczął studia doktoranckie w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Wystawa czynna do 7 lutego 2016.

Dwa Światy / TROTY

Muzyka folkowa połączona z punkowym pazurem? Zespół TROTY, jedna z niewielu polskich kapel łączących te dwa, wydawałoby się totalnie odległe nurty muzyczne, zaprezentuje swoją twórczość 16 stycznia w klubie Dwa Światy.

Pochodzący z Rzeszowa zespół TROTY powstał w listopadzie 2010 r. Jego twórczość, jak mówią sami członkowie kapeli: „abstrahuje od altruistycznych zagadnień metafizycznego pietyzmu poprzez byty empiryczne i eschatologiczne, a muzyka przenosi w krainę owocowych sadów i czystych rzek”. Podczas koncertu poza zespołem TROTY nie zabraknie również lokalnych reprezentacji sceny punkowej – support zagra zespół GRANDA oraz ZAKŁADA PRODUKCYJNY – Punk 77

Start: 20:30

Bilety: 10 ZŁ

MOT/Tango, dinozaury i kamienny las. Argentyna, kraj o wielu twarzach

Od Buenos Aires do Patagonii

Wystawa zdjęć z Argentyny jest owocem wyjazdu Iwony Stoińskiej-Kairskiej do tego kraju w roku 2012. Cała trasa liczyła ok. 12 500 kilometrów. Składała się z dwóch etapów: południowego (6000 km), wiodącego od upalnego Buenos Aires po lodowce Patagonii i miasto Ushuaia (najdalej na południe położone miasto kuli ziemskiej), oraz północnego (6500 km), prowadzącego od granicy chilijsko-argentyńskiej (gdzie Aconcagua, najwyższy szczyt obu Ameryk, wydawał się być na wyciągnięcie ręki) pod granicę boliwijską i stamtąd do Asunción w Paragwaju, pod wodospady Iguazú i z powrotem do Buenos Aires.

Nie tylko tango

Znalazły się na niej rozmaite – bardziej i mniej znane, ale zawsze malownicze – zakątki kraju. Bo Argentyna to nie tylko powszechnie znane tango, z którego słynie Buenos Aires, to nie tylko pampa i gauczowie, lecz także niesłychanej urody krajobrazy i zaskakujące ślady dawnych mieszkańców tych ziem: ludzi i wymarłych już zwierząt. To właśnie te elementy nadały tytuł całej wystawie.

Niezapomniany spektakl

Co do zwierząt, również dziś można tam spotkać ciekawe ich gatunki, znane nam głównie z ogrodów zoologicznych lub zdjęć i filmów przyrodniczych: wikunie, nandu, pancerniki oraz – w rejonach nadmorskich – pingwiny i lwy morskie. Z kolei wody oceanu u wschodnich wybrzeży kraju są miejscem corocznego żerowiska wielorybów, oferującego turystom, którzy znaleźli się tam we właściwym czasie, niezapomniany spektakl.

Autobusem przez Argentynę

Środkiem lokomocji podczas wyprawy były głównie autobusy liniowe. Biorąc pod uwagę odległości, podróż trwała nieraz całą noc. Główne punkty trasy zostały wyznaczone jeszcze w Polsce, a wypełnianie tej „siatki” następowało już na miejscu, w zależności od sytuacji i możliwości technicznych.

Autorka wystawy jest tłumaczką języka hiszpańskiego i francuskiego. Jej pasją, dla której porzuciła pracę na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza, są podróże i poznawanie bogactwa kultur na różnych kontynentach. Najczęściej odwiedza Amerykę Południową, gdzie uczestniczy w badaniu wybranych kultur tubylczych Wenezueli, Ekwadoru i Peru. oprac.

Zapraszamy na stronę internetową Muzeum Okręgowego w Toruniu: http://www.muzeum.torun.pl/aktualnosci.html

Kurator wystawy: Magdalena Nierzwicka

ERGO (premiera płyty) oraz IVO PARTIZAN – koncert w HRP PAMELA

W poniedziałek 18 stycznia 2016 roku, w HARD ROCK PUBIE PAMELA (TORUŃ, ul. Legionów 36) odbędzie się premiera długo oczekiwanego, drugiego albumu grupy ERGO, noszącego tytuł „Anabaza”. Z tej okazji z toruńskim zespołem wystąpi gościnnie ceniony bydgoski muzyk – Waldemar Knade. Gwiazdą wieczoru będzie legenda polskiego undergroundu lat 80-tych ubiegłego stulecia – grupa IVO PARTIZAN. Powstały w 1984 roku zespół jest zwycięzcą Festiwalu w Jarocinie (1985) oraz laureatem nagrody dziennikarzy warszawskiego festiwalu „Poza kontrolą” (1985). W 1986 roku IVO PARTIZAN wystąpił jako jedna z gwiazd kolejnej edycji Festiwalu w Jarocinie. Zespół mało koncertuje, co czyni z toruński koncert sporym wydarzeniem. Wartym odnotowania jest również fakt, że grupa Ergo wraca na scenę po 4 latach, które zespół wykorzystał na przygotowanie nowego, premierowego materiału. Start godzina 19-ta. Wstęp wolny.

”’ZIMA 2016 – KONCERTY Z OKAZJI 18. URODZIN HARD ROCK PUBU PAMELA
18.01.2016 (poniedziałek) premiera płyty zespołu ERGO pt. „Anabaza”, koncert: ERGO z gościnnym udziałem Waldemara Knade oraz grupy IVO PARTIZAN, start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

25.01.2016 (poniedziałek) Cliff Stevens Band i jako support BVRS, start godz. 19-ta Przed koncertem od godziny 17-tej WARSZTATY GITAROWE (prowadzący: Krzysztof „Partyzant” Toczko oraz Cliff Stevens) WSTĘP WOLNY

01.02.2016 (poniedziałek) 18. URODZINY HARD ROCK PUBU PAMELA. Wystąpią dwie gwiazdy: THE VIBRATORS oraz WOLF MAIL BAND . Jako support Agata Karczewska start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

08.02.2016 (poniedziałek) NICO’ZZ BAND oraz grupa Mr. Pollack start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

15.02.2016 (poniedziałek) Carvin Jones Band i jako support Dariusz Wudkowski Solo start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

29.02.2016 (poniedziałek) Leburn Maddox Band i jako support Pierwsza Poznańska Orkiestra Ukulele start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

07.03.2016 (poniedziałek) DANNY BRYANT Band oraz jako support Pokój nr 3 z gościnnym udziałem Michała Kielaka start godz. 19-ta WSTĘP WOLNY

14.03.2016 (poniedziałek) THE GENERATORS start godz. 19-ta KONCERT BILETOWANY

21.03.2016 (poniedziałek) Piotr Nalepa Breakout Tour jako support zespół BLUESKA start godz 19-ta WSTĘP WOLNY

30.03.2016 (środa) Daniel Payne BAND i Hard Times start godz 19-ta WSTĘP WOLNY”’