NOWE HORYZONTY / Dzień piąty

  • enh3-150x150 (foto)

    Dodano: 23:54 15 stycznia 2012

    wydarzenie pod patronatem kulturalnytorun.pl



    Kategorie: Festiwale, Recenzje

    Tagi: , , ,

    PATRONAT KT: NOWE HORYZONTY TOURNEE 2012
    13.01-19.01.2012

    W Kinie Centrum ciąg dalszy przeglądu Nowe Horyzonty Tournee 2012 – najlepszych obrazów z wrocławskim festiwalu.  We wtorek swoją szansę mieli ci, którym w niedzielę nie starczyło sił: zobaczyliśmy „Z daleka widok jest piękny” Anny i Wilhelma Sasnali oraz „Konia turyńskiego” Beli Tarra.

    Temat: Upadek ludzi, przemoc i zbliżający się niechybnie koniec świata.

    „Koń Turyński” to podobno ostatni film węgierskiego reżysera Beli Tarra. Obraz zainspirowany zmierzchem życia niemieckiego filozofa głoszącego śmierć Boga zapowiada biedę, pustkę i ciemność. Taki właśnie los przypada w udziale pewnemu dorożkarzowi i jego córce. Ich wspólne posiłki mają stałe menu: jeden ziemniak. Odcięci od świata mogą tylko biernie akceptować kolejne zmiany na gorsze. Obserwujemy tumany piasku ciskane wokół drewnianej chaty, opadającego z sił konia, wyschniętą studnię i nastanie ciemności.

    „Z daleka widok jest piękny”,  to debiut filmowy dwojga malarzy: Anny i Wilhelma Sasnali. Zaczyna się całkiem swojsko: samochód demontowany na złom, gruz przed domem, obok burek na łańcuchu i dzieciaki, które z nudów rzucają w niego kamieniami. Po chwili okazuje się, że chora matka u własnego syna czuje się tak podle, że musi uciekać albo ze złości zesikać się pod łóżko. Co z tym zrobić? Należy się jej pozbyć. Paweł – główny bohater znika na początku filmu. Nie wiadomo czy ani kiedy wróci.

    PEŁNY PROGRAM

    Film Sasnali to przypowieść o chciwości, o popędach, które czasem opanowują tłum, o prawach wiejskiej zbiorowości. Najpierw pomalutku, nocą, potem kolektywnie i z rozmachem: „Sąsiedzi” biorą w opiekę różne drobiazgi Pawła, by po chwili po domu pozostały dziury w dachu. Kiedy chłopak wróci trzeba załatwić sprawę do końca.  W podkarpackiej wiosce nie jest tak wesoło i pijacko jak nad rozlewiskiem i w Wilkowyjach, nie jest nawet tak strasznie jak u Smarzowskiego. Tu jest tak strasznie jak w książkach Grossa, których fabuły zaczerpnięto z historii pewnych polskich miejscowości…

    Ostatnie dwa prezentowane w ramach przeglądu filmy „Arirang” oraz „Grabarz” do obejrzenia w środę i czwartek:

    18 stycznia, środa
    18.00 Grabarz
    20.00 Arirang

     

    19 stycznia, czwartek
    18.00 Arirang
    20.00 Grabarz

    Zapraszamy!

    ZS

    CZYTAJ RELACJĘ Z PIERWSZEGO DNIA
    CZYTAJ RELACJĘ Z DRUGIEGO DNIA
    CZYTAJ RELACJĘ Z TRZECIEGO DNIA
    CZYTAJ RELACJĘ Z CZWARTEGO DNIA

    CZYTAJ RECENZJĘ: PEWNEGO RAZU W ANATOLII


    • RSS
    • Gadu-Gadu Live
    • Twitter
    • Blip
    • Śledzik
    • Facebook

Dodaj komentarz