RECENZJA: Las

  • las (foto)

    Dodano: 09:49 24 lutego 2010

    Kategorie: Recenzje, Wiadomości

    Tagi: , ,

    - To opowieść trudna w odbiorze, pełna symboli, biblijnych odniesień i niedomówień. Ten wizualnie chropowaty esej filmowy przypomina wyrysowany rysikiem świat animacji ? trudny, intymny, fizjologiczny wręcz. Nie ma on w sobie nic z bajkowości i to może stanowić barierę w percepcji dla przeciętnego odbiorcy – o filmie „Las” Piotra Dumały pisze Karolina Bednarek z Kulturalnego Torunia.

    Starość pisana czarno-białą kreską

    „W filmie interesuje mnie zgłębianie <<ostatecznej tajemnicy>>, czyli tego, czego nie rozumiemy, tego, co nie ma nazwy. Dla jednych jest to Bóg, dla innych los, dla jeszcze innych przyczyna istnienia świata, czy pytanie, kim jesteśmy i po co istniejemy, czy też jakie są motywacje naszych uczynków. Żyjemy, by się do niej zbliżyć i każdy ma na to swój sposób.” ? wyznał w wywiadzie jeden z najbardziej znanych i uznanych animatorów i scenarzystów, Piotr Dumała. Zarówno w animacji, jak i w fabule tego twórcy widz styka się z problematyką eschatologiczną podaną na sposób dość mroczny, surowy, a nawet ekshibicjonistyczny. Wynika to z inspiracji malarstwem takich mistrzów, jak  Munch, Rembrandt czy Vermeer. O Dumale zwykło się też mówić, że to „to duchowy kuzyn Braci Quay (…) czarodziejów awangardowego filmu animowanego, przemierzających niespokojne wody wyzwolonej wyobraźni, po których żeglowali przed nim inni wizjonerzy ? symboliści: Goya i Max Ernst, Odilon Redon, Daniel Mróz, Edward Gorey, Jonathan Swift, Kafka, Borges i Edgar Allan Poe”. W istocie Dumała w swoich dziełach podejmuje tematy bliskie zainteresowaniom wymienionych twórców. Dotyka tego, co wiąże się z egzystencjalizmem, filozofią w ogóle czy psychologią. Często jednak ujmuje temat satyrycznie, sięga po groteskę, absurd, nie stroni od czarnego humoru, dając upust swoim lękom i obsesjom.

    W zrealizowanym w 2009 roku czarno-białym ?Lesie? reżyser przedstawia niełatwą, pełną przytłaczającej szczerości i intymności relację między ojcem i synem, w której oboje borykają się ze starością i chorobą: ojciec bezpośrednio ? jako ofiara tychże, syn pośrednio, jako opiekun i obserwator. Dumała pokazuje jak zamieniają się ich role. Wcześniej to ojciec prowadził syna przez las życia, teraz sytuacja zupełnie się odwróciła, to starzec jest uzależniony od łaski i niełaski swego potomka.

    Obraz ma dwie płaszczyzny czasowe i przestrzenne. Jedną z nich jest las. Surowy i władczy ojciec prowadzi tam syna. Uderza go w twarz, niemalże pod przymusem karmi ? nie mamy pewności czy ten patriarchalny układ, oniryczna wędrówka przez pole  wyschniętych drzew to realność, zaszłość, czy li tylko fantasmagorie rodzica. W drugim planie sytuacje zmienia się ? ojciec, powalony chorobą jest w pełni uzależniony od syna, który opiekuje się nim pieczołowicie, wręcz z namaszczeniem.

    Dumała podejmuje tematy ciężkie i tworzy obrazy nieestetyczne. Animacje są etykietą jego twórczego działania, reżyser kontynuuje to, co zapoczątkowali, między innymi Jan Lenica i Walerian Borowczyk ? inni wielcy twórcy polskiego kina animowanego. Jego wytwory można uszeregować w dwóch nurtach, mianowicie: psychologicznym i adaptacyjnym (wydaje się, że ten drugi jest silnie uzależniony od pierwszego, Dumała bowiem czerpie z literatury mrocznej, pesymistycznej, wizyjnej i onirycznej, zapatruje się na Kafkę czy Dostojewskiego), obie te inspiracje doskonale widać  także w jego ostatniej, eksperymentalnej fabule, która swą formą przypomina nieco animację.

    ?Las? to opowieść trudna w odbiorze, pełna symboli, biblijnych odniesień i niedomówień. Ten wizualnie chropowaty esej filmowy przypomina wyrysowany rysikiem świat animacji ? trudny, intymny, fizjologiczny wręcz. Nie ma on w sobie nic z bajkowości i to może stanowić barierę w percepcji dla przeciętnego odbiorcy. Obrazem Dumały można albo się zachwycić, albo zanudzić. Na wielu zapewne wywoła wrażenie przeintelektualizowanego. Problem tylko, czy widzowie są w stanie to udźwignąć.

    Karolina Bednarek


    • RSS
    • Gadu-Gadu Live
    • Twitter
    • Blip
    • Śledzik
    • Facebook

Dodaj komentarz