RECENZJE: Kat z Listy Schindlera…

  • kat (foto)

    Dodano: 20:45 18 listopada 2010

    Kategorie: Recenzje, Wiadomości

    Tagi: , ,

    Człowiek, który stał się bogiem

    „Kat z Listy Schindlera. Zbrodnie Amona Leopolda Götha” autorstwa Johannesa Sachslehnera, wydana ostatnio przez wydawnictwo Znak,  jak nietrudno zauważyć, już w samym swoim tytule nawiązuje do przesławnego filmu wojennego Spielberga. Nawiązanie to nie jest ani zwykłym chwytem reklamowym ani zabiegiem przypadkowym i nieprzemyślanym. W istocie czytelnik nie ma do czynienia ze zwykłą biografią. W książce w sposób bardzo szczątkowy i ogólny zarysowane zostało (rozumiane w klasyczny sposób: narodziny, dzieciństwo, młodość itd.) życie bohatera. Pozycja stanowi przede wszystkim zbiór posegregowanych tematycznie anegdot z okresu, w którym Göth zawiadował obozem w Płaszowie.

    Być może niektórym, żądnym nieskazitelnej dokładności w przedstawianiu faktów czytelnikom, biografia ta wyda się niepełna. Taki zabieg sprawia jednak, że otrzymujemy z tej historii wszystko, co najlepsze i najciekawsze. Książka zyskuje dzięki temu niezwykłą lekkość, trudno osiągalną w przypadku przeciętnych biografii. Na kartach biografii odnajdujemy często sceny, jakby wycięte z przytoczonego wyżej filmu, na przykład zabicie na rozkaz komendanta młodej Żydówki – architektki, strzelanie do więźniów z balkonu willi, czy wspomnienie o domniemanym uczuciu Gotha do swojej służącej Żydówki – Helen Hirsch.

    Nie oznacza to jednak, że „Kat” jest pozycją niesamodzielną, zależną od obrazu Spielberga. Poznajemy w niej historie, na które w filmie nie było już miejsca, dotyczy to zaś nie tylko ogromu zbrodni popełnionych przez komendanta, ale także jego życia osobistego, przede wszystkim romansów. W rezultacie powstało niezwykłe studium człowieka zachłyśniętego posiadaną władzą, dzierżącego pieczę nad życiem i śmiercią przebywających w obozie ludzi. Studium tym bardziej przerażające, że podane w mało emocjonalny, sprawozdawczy sposób.

    Należy przy tym pamiętać, że nie wszystkie przytoczone przez autora książki opowieści odnoszą się wprost do Götha. Wszystkie one jednak składają się na obraz rzeczywistości obozowej, w której przyszło żyć więźniom, a która stworzona została przez legendarnego już komendanta. W ten sposób więźniowie również stają się bohaterami tej książki. Biografię Götha należy zatem interpretować zarówno jako hołd złożony ich pamięci, jak i historię o możliwości ujawienia się drzemiących w człowieku skłonności psychopatycznych (w warunkach ekstremalnych) oraz tego, jakie cierpienie jest on wtedy w stanie zadać drugiemu człowiekowi.

    Artur Jabłoński


    • RSS
    • Gadu-Gadu Live
    • Twitter
    • Blip
    • Śledzik
    • Facebook

Dodaj komentarz