RELACJA / Albania w CSW

  • albania (foto)

    Dodano: 09:50 13 grudnia 2011

    Kategorie: Recenzje, Wiadomości

    Tagi: , , , ,

    Dziś Albania!, 13 październik, CSW „Znaki Czasu” / Czytelnia im. Sommeringów

    Albania w CSW

    Rdzeń słowa Shqipëri  (tak miejscowi nazywają Albanię) pochodzi z języków ilirskich. Oznacza biały kolor. W październiku w Czytelni im. Sommeringów promowano kwartalnik Czas Kultury, poświęcony tej bałkańskiej krainie. Na spotkaniu była Magdalena Kus z Kulturalnego Torunia.

    Zaskoczonym wyjaśnię, że Uniwersytet Mikołaja Kopernika jest jedną z nielicznych placówek na terenie kraju, w której można uczyć się języków z obszaru Bałkanów i przyswajać wiedzę na temat tych krajów. Możliwe jest to jeszcze m.in. na UAM w Poznaniu.

    PRZEWODNIK PO ALBANII

    Albania nie jest taka znów odległa i taka znów nieznana. Dyskusji na temat tej starożytnej krainy znad Adriatyku, a obecnie członkowskiego państwa NATO i ONZ przysłuchiwała się pełna sala. O wywodzącej się z grecko-rzymskiej Ilirii państwowości opowiedzieli zaproszeni goście: prof. Irena Sawicka (UW, UMK), Jarosław Rosochacki (Konsul Honorowy Albanii w Polsce) oraz Marta Kołczyńska (red. serwisu balkanistyka.org). Całość natomiast poprowadził Waldemar Kuligowski (red. prowadzący Czasu Kultury).

    ARCHIWALNY LINK DO INFORMACJI O SPOTKANIU

    Albania jest nazwą kraju, zaczerpniętą ze źródeł grecko-rzymskich. Shqipëri (Shqipëria) – mówią na nią miejscowi. Rdzeń nazwy wzięto z języków ilirskich i oznacza „biały kolor”. Historia Świata (autorstwa Polibiusza), pochodząca z II w. p.n.e., wspomina o plemieniu żyjącym na terenie dzisiejszej Albanii, którego członkowie byli nazywani Albanoí i Arbanitai.

    Zainteresowanych odsyłam do  trzeciego numeru Czasu Kultury (3/2011), w którym autorzy poszczególnych artykułów starali się opowiedzieć nam o Albanii i jej sprawach: o transformacji po komunizmie, o jej romantycznej i nacjonalistycznej tożsamości, o „kanibalizmie kulturowym” i kondycji kultury współczesnej (według Ardiana Vehbiu i Bashkima Shehu), o sytuacji społecznej. Możemy również posmakować poezji i sztuki w albańskim wydaniu. Bardzo gorąco zachęcam do otwarcia się na to, co większości wydaje się odległe, może niebezpieczne (odwołuję się do mitów na temat Albanii i jej mieszkańców), a przede wszystkim nie-mainstreamowe.

    Miejsce niezwykłe. Tak Albania, jak i… czytelnia! Zachęcam do wizyt w Bibliotece/Czytelni CSW! Polecam, by skorzystać nie tylko z bardzo ciekawego i wciąż budowanego zbioru („obowiązkowa” klasyka oraz najaktualniejsze publikacje książkowe, piśmiennicze, CD/DVD), ale również do udziału w spotkaniach, wykładach i seminariach. W ostatni weekend chociażby odbył się w czytelni maraton pisania listów Amnesty International.

    Pełny program znajdą Państwo tutaj, proponuję także zaprenumerować newsletter.

    Magdalena Kus


    • RSS
    • Gadu-Gadu Live
    • Twitter
    • Blip
    • Śledzik
    • Facebook

Dodaj komentarz