BAJ / Baron Munchausen

  • 334941_289378041118854_158629944193665_892777_1262516141_o (foto)

    Dodano: 17:00 10 stycznia 2012

    Kiedy: w dniu 2012-01-21 godzina 18:00

    Gdzie: Baj Pomorski

    Bilety: 20 zł

    Kategorie: Spektakle, Wydarzenia

    Tagi: , ,

    Testament barona

    Postać to historyczna, ale obrosła legendą. Czy baron Munchausen był królem blagierów czy po prostu wspaniałym opowiadaczem? – tę wątpliwość rozstrzygnie zapewne spektakl pokazywany ponownie w Teatrze Baj Pomorski.

    Reżyserem i autorem scenariusza do przedstawienia jest znany w Toruniu Wojciech Szelachowski (zrealizował u nas „Krótki kurs piosenki aktorskiej”). Twórca świetnie sprawdza się w przedstawieniach o charakterze familijnym, w których na różnych poziomach dziecko i rodzic znajdują coś dla siebie.

    Żyjący w latach 1737-94 baron był niemieckim żołnierzem armii rosyjskiej. Jego niesamowite przygody spisał Rudolf Erich Raspe. Z jego książki dowiadujemy się, że Munchausen latał na księżyc, wyciągnął się z bagien za włosy, a przede wszystkim latał na armatniej kuli. Te przygody znajdą odzwierciedlenie w spektaklu, ale jego istotą będzie coś innego.

    - Przylgnęła do Munchausena łatka oszusta i blagiera – mówi Wojciech Szelachowski i stwierdza zdecydowanie – To nieprawda. Dla mnie to fantastyczna postać, która kochała przebywać z ludźmi. Kiedy już przestał peregrynować po świecie, założył salon dla dowcipnych ludzi. Zapraszał poetów, malarzy, grajków. Siedzieli tam wszyscy, a on plótł bzdury dla zabawy. Podejrzewam, że był fantastycznym opowiadaczem. Trwało to całe lata. Aż znalazł się w tym salonie niejaki Raspe, który wpadł na pomysł, że opublikuje historie opowiadane przez barona Munchausena. I tak zrobił, a Munchausen nie dostał za to żadnych tantiem.

    Jak twierdzi reżyser, ta komiczno-tragiczna postać drzemie w każdym z nas. Dlatego w przedstawieniu tytułowej postaci nie będzie odgrywał jeden aktor, lecz wszyscy po trochu. W wypadku tej historii uzasadnione jest także przemieszanie konwencji teatralnych. Będzie więc trochę piosenki, baletu i monodramu, a wszystko po to, żeby dotknąć i wzruszyć widza i żeby ducha Munchausena przywołać na scenę. Zwłaszcza, że przedstawienie nie powstaje w Toruniu przypadkiem.

    - Baron wracając z Rosji zatrzymał się pod Toruniem i tutaj spisał swój testament. Zawiera on prośbę, żeby zrealizować sztukę o jego życiu w Teatrze Baj Pomorski, jeżeli taki kiedykolwiek w przyszłości powstanie. Powstał, więc teraz ten testament realizujemy – opowiada Wojciech Szelachowski, zza którego ramienia w tym momencie zdaje się wystawać haczykowaty nos barona Munchausena.

    Magdalena KUJAWA / IKAR

    Spektakle: 21 stycznia - godz. 18

    Bilety:  20 zł

    Teatr Baj Pomorski
    ul. Piernikarska 9
    www.bajpomorski.art.pl


    • RSS
    • Gadu-Gadu Live
    • Twitter
    • Blip
    • Śledzik
    • Facebook

Dodaj komentarz